Po tym jak separatyści zajęli budynek milicji minister spraw wewnętrznych Arsen Awakow obiecał zdecydowane działania i poinformował, że do Sławiańska, w obwodzie donieckim, jadą specjalne jednostki milicji specnaz.

Miejscowa milicja nie przeciwdziałała przejęciu budynków.

Jak informuje ukraiński resort spraw wewnętrznych rano umundurowani i zamaskowani separatyści ostrzelali komisariat, użyli granatów hukowych i wdarli się do budynku.

Przejęli znajdującą się tam broń - kilkadziesiąt automatów kałasznikowa i pistolety PM. Według danych MSW broń rozdawana jest dla pikietujących w centrum Sławiańska zwolenników przyłączenia do Rosji. Zebrało się ich tam kilkaset osób. Otaczają budynek milicji barykadami.

Uzbrojeni separatyści nazywają siebie siebie "Ludową Milicją Donbasu".

Jak informują miejscowe media przed separatystami wystąpiła mer Sławiańska Nela Sztepa - wyraziła poparcie dla separatystów.