Witalij Czurkin odpowiedział na pytanie dziennikarzy o ukraiński samolot SU-25 powiedział: Nie zrobiliśmy tego. Podobne oświadczenie złożyło rosyjskie ministerstwo obrony. Oskarżenia Kijowa określono jako absurd.

Rada Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy poinformowała, że wojskowych w rosyjskich mundurach bez znaków rozpoznawczych zauważono koło wsi Izwaryne w obwodzie ługańskim. Na Ukrainie określa się ich mianem "zielonych ludzików". Wiosną działali na początku rosyjskiej inwazji na Krym. Grupa koło Izwarynego jest wyposażona w wyrzutnię rakiet Grad i działka artyleryjskie. 

CZYTAJ WIĘCEJ: To początek inwazji? Kijów: "Zielone ludziki" wkroczyły na Ukrainę>>>

Ukraińcy mają także dowody na to, że ich jednostki wojskowe są ostrzeliwane z terytorium Rosji. Dostarczyli ich sami Rosjanie - zwykli mieszkańcy wsi Gukowo. Umieścili w internecie filmy, na których widać, jak ustawione w okolicach wyrzutnie Grad ostrzeliwują Ukrainę.