Z doniesień brytyjskich reporterów gazet "Guardian" i "Telegraph" wynika, że około godz. 22 czasu miejscowego granicę z Ukrainą przekroczyło około 20 transporterów opancerzonych i inne pojazdy techniczne na rosyjskich numerach wojskowych.

Dziennikarz ukraińskiej telewizji Hromadske.tv Timur Olewskij naliczył ich z kolei około 50. Kolumna wojskowa, jak relacjonował, przejechała przez rosyjsko-ukraińskie przejście graniczne Izwarino, a potem "zniknęła na polach". 

Wcześniej rzecznik sztabu ukraińskiej armii Władysław Sełeznew powiedział agencji Interfax Ukraina, że wojsko "nie dysponuje informacjami o przekroczeniu ukraińsko-rosyjskich granic przez kolumnę rosyjskiego sprzętu wojskowego", a doniesienia mediów weryfikują państwowe służby graniczne.


Przejście graniczne Izwarino w obwodzie ługańskim, kontrolowane przez prorosyjskich separatystów - wymieniane było przez niektóre media jako miejsce przejazdu przez granicę kontrowersyjnego rosyjskiego konwoju z pomocą humanitarną.