Do zdarzenia doszło kilka mil morskich od nabrzeża. W czasie wejścia do portu turecka jednostka zderzyła się z inną, płynącą pod banderą Belize. Ta pierwsza zatonęła. Łącznie na pokładzie obu statków było 11 osób. 

W czasie wypadku nad wodą unosiła się mgła. Trudne warunki panowały także w czasie akcji ratunkowej. Wiał wiatr o sile 4 stopni w skali Beauforta.


Do katastrofy w Rawennie nawiązał papież w rozważaniach towarzyszących południowej modlitwie Anioł Pański. Wyraził solidarność z rodzinami zaginionych.

CZYTAJ TEŻ: Pożar na promie pasażerskim. "Spłoniemy wszyscy jak szczury" >>>