Według niego, w dokumencie powinny zostać określone prawa uchodźców, dotyczące pierwszego kraju, w którym znajdują schronienie.

- Czy jeśli ktoś, szukający schronienia od wojny, żyje dwa lub trzy lata w Turcji, to powinien zmierzać do Europy i wnioskować w niej o azyl? - pytał retorycznie polityk. Wyjaśnił, że obecne przepisy na to pozwalają, ale w tej sprawie - jak mówił - powinna odbyć się debata.

W 6-milionowej Danii od stycznia do listopada o status uchodźcy wnioskowało 18 tysięcy osób. W pobliskiej Szwecji liczba wniosków ma sięgnąć prawie 190 tysięcy.

Jak twierdzi ONZ, w Turcji przebywa obecnie ponad 2 miliony syryjskich uchodźców.