"Premier Theresa May wyjaśniła, że jednym z priorytetów Wielkiej Brytanii jest doprowadzenie do porozumienia ws. praw obywateli Wielkiej Brytanii mieszkających w Unii Europejskiej i obywateli Unii Europejskiej mieszkających tutaj już na wczesnym etapie negocjacji" Londynu z Brukselą ws. wyjścia Zjednoczonego Królestwa ze Wspólnoty - podkreślono. Jak dodano, ma to pozwolić "na zapewnienie poczucia stabilności i bezpiecznej przyszłości".

W komunikacie zaznaczono, że Beata Szydło zgodziła się z May, iż nawiązanie silnych relacji handlowych po wyjściu Wielkiej Brytanii z UE w ramach "nowej, ambitnej umowy o wolnym handlu" jest "niezwykle istotne".

"Obie przywódczynie rozmawiały także o potrzebie ciągłej współpracy w zakresie polityki obrony i bezpieczeństwa, a także o planach wysłania brytyjskich żołnierzy do Polski w ramach NATO, co zostało ciepło przyjęte przez premier Szydło" - czytamy w oświadczeniu.

Z kolei według słów rzecznika polskiego rządu Rafała Bochenka, May ze zrozumieniem przyjęła polskie stanowisko ws. zabezpieczenia praw Polaków mieszkających w Wielkiej Brytanii i "dość wyraźnie" powiedziała, że będzie chciała utrzymania dotychczasowych praw.

Wiceszef MSZ Konrad Szymański poinformował PAP, że szefowe rządu zgodziły się w rozmowie, iż kwestia gwarancji praw obywateli 27 krajów członkowskich UE mieszkających na Wyspach powinna zostać załatwiona możliwie szybko. "Pani premier Szydło przedstawiła szczegółowe oczekiwania dotyczące gwarancji praw nabytych Polaków w Wielkiej Brytanii. Obie panie premier zgodziły się, że ta sprawa powinna zostać załatwiona możliwie szybko na zasadach wzajemności" - mówił Szymański.

Według niego z polskiej strony padł bardzo jasny sygnał, że porozumienie musi być precyzyjne i prawnie wiążące w obszarze świadczeń społecznych i dostępności usług publicznych. Szymański poinformował, że w rozmowie poruszono także tematy zobowiązań Londynu wobec unijnego budżetu, przyszłych relacji handlowych oraz ukształtowania współpracy w zakresie bezpieczeństwa.