Dziennik.plŚwiat

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Churchill nigdy nie istniał, a Sherlock żył naprawdę

2008-02-04 | Ostatnia aktualizacja: 18:12 | Komentarze: 0 | skomentuj

Poziom wiedzy historycznej Brytyjczyków woła o pomstę do nieba. Wyspiarze uważają, że jeden z najsłynniejszych brytyjskich polityków Winston Churchill to postać... fikcyjna. Nie pamiętają premiera, który przeprowadził ich kraj przez II wojnę światową, za to są przekonani, że literacki Sherlock Holmes żył naprawdę.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Słynny detektyw z kart powieści Artura Conan-Doyle'a żył naprawdę i rzeczywiście rozwiązywał niewiarygodne wprost zagadki kryminalne - w to wierzy aż 58 procent Brytyjczyków.

Za to za postaci fikcyjne mieszkańcy Wysp uznają między innymi: Mahatmę Ghandiego, księcia Wellingtona, który zwyciężył Napoleona w bitwie pod Waterloo, a nawet Winstona Churchilla.

23 procent osób uczestniczących w sondażu telewizji UKTV Gold twierdzi, że ten wybitny polityk, szef rządu w czasie II wojny światowej oraz znany miłośnik cygar i whiskey, nigdy nie istniał.

Jeszcze mniej ludzi mieszkających w Wielkiej Brytanii wierzy w prawdziwość króla Ryszarda Lwie Serce. "Taki władca nigdy nie rządził na Wyspach" - mówi 47 procent ankietowanych.

Cóż, wyniki sondażu na pewno nie przynoszą chluby Brytyjczykom.

Bartłomiej Bajerski
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
«