Facebook oczyszcza się z terrorystów
Facebook rozwścieczył 10 tysięcy zwolenników Ismaila Hanii, jednego z głównych przywódców Hamasu. Popularny serwis społecznościowy skasował założoną przez nich na portalu grupę wspierającą przywódcę islamistów. Jednak sami sympatycy terrorystycznej organizacji nadal mogą swobodnie surfować po największym portalu społecznościowym.
- Pod sąd za antysemicki rysunek
- Złapiesz Buzka na Facebooku
- Za rok możemy mieć nową wojnę z Izraelem
- Bomby spadły na Strefę Gazy
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jak donosi brytyjski arabskojęzyczny dziennik Al-Hayat, licząca ponad 10 tys. osób grupa tematyczna portalu nazwana "Dowódca Ismail Hanija" została zamknięta. To kolejny krok właścicieli Facebooka w walce o oczyszczenie stron serwisu z treści i postaci budzących kontrowersje.
>>>Telewizja Hamasu chwali matkę-terrorystkę
Firma stosuje ścisłe regulacje prawne dotyczące zawartości portalu i aktywnie monitoruje działalność własnych użytkowników. Nie ustrzegła się przy tym kilku błędów, jak choćby ocenzurowania zdjęć kobiety po mastektomii, które autorka umieściła na portalu ku przestrodze dla innych zagrożonych rakiem piersi.
>>>Żydzi opisują zbrodnie w Gazie
Nie inaczej jest w przypadku stron wychwalających terrorystów. Sympatycy Hamasu nadal są obecni na portalu, bo włodarze Facebooka nie zdecydowali się na wydanie zakazu popierania tej organizacji w serwisie. Także inne grupy fanów Ismaila Hanii funkcjonują bez przeszkód. Ale po akcji przeciwko liderowi Hamasu zwolennicy islamistów obawiają się, że niedługo przyjdzie kolej na następnego wysokiego rangą terrorystę z tej organizacji - Chalida Meszala. Ma on na Facebooku ponad 17 tys. fanów.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!