Leszek Aleksandrzak wymyślił Magdalenę Ogórek - pisze tygodnik "Polityka". Choć w Sejmie zasiada dopiero drugą kadencję, tak naprawdę to on kieruje klubem partii (którego jest wiceszefem) i zastępuje Millera na sejmowym Konwencie Seniorów.

Wcześniej, od 1998 roku, przez osiem lat był starostą kaliskim, pełnił też funkcję szefa wielkopolskich struktur Sojuszu. Jeszcze wcześniej działał w PZPR.

Jak podkreśla "Polityka", Aleksandrzak jest zaangażowanym rzecznikiem kobiet w polityce. Pomysł na wystawienie Magdaleny Ogórek może okazać się dla niego trampoliną albo politycznym wyrokiem, dlatego poseł broni swojej kandydatki jak tylko może. Po pamiętnej konwencji SLD w Ożarowie Mazowieckim, kiedy Ogórek krytykowała bierność prezydenta Komorowskiego i zapewniała, że nie zawahałaby się przed wykonaniem telefonu do prezydenta Rosji Władimira Putina, Leszek Aleksandrzak napisał na swoim profilu na Facebooku:

W przeciwieństwie do tych wszystkich mądrali, którzy krytykują jej wystąpienie, ja wsłuchałem się uważnie w słowa dr Ogórek. I znów utwierdziła mnie w przekonaniu, że dokonaliśmy trafnego wyboru.