- Nasz program piszecie wy, na takich spotkaniach jak to (...) - wy jesteście autorami programu Prawa i Sprawiedliwości - zwrócił się do mieszkańców Radzynia Podlaskiego.

- Ten program - jak żaden do tej pory w historii naszych ostatnich 30 lat - jest właśnie dla takich miast jak Radzyń Podlaski, dla takich powiatów jak wasz powiat radzyński. Dlatego właśnie, że odeszliśmy od tej polityki, która wspierała głównie tylko wielkie miasta i wdrożyliśmy rozwiązania społeczne, rozwiązania infrastrukturalne, które mają służyć małym miejscowościom, terenom wiejskim, takim właśnie jak Radzyń i wasz powiat - mówił premier.

Mateusz Morawiecki podziękował mieszkańcom Radzynia Podlaskiego za ich patriotyzm. - Bo to jest to, od czego się wszystko zaczyna. Mogą być ludzie, którzy są trochę bardziej prawicowi, trochę bardziej lewicowi. Zresztą - co to wszystko znaczy? Najważniejsze, żebyśmy byli wszyscy w służbie Polski i społeczeństwa polskiego - stwierdził. Premier zacytował słowa księcia Adama Jerzego Czartoryskiego o tym, że znał on tylko dwie partie: polską i antypolską. - My na pewno jesteśmy partią polską - podkreślił.

- Nasz program jest tak zbudowany żeby wszystkie nasze sukcesy przekładać na los zwykłego człowieka - czy wymiar sprawiedliwości reformujemy, czy (…) robimy program termomodernizacji czy domy seniora (…), czy otwarte strefy aktywności – powiedział szef rządu.

Wśród działań podejmowanych na rzecz obywateli wymienił także m.in. dostęp do szybkiego internetu i troskę o drogi lokalne. - Dzień zacząłem w powiecie, graniczącym chyba z waszym, parczewskim, w gminie Podedwórze. (…) Tam w kwietniu obiecałem, że będziemy remontować kompletnie dziurawą drogę. Nasi poprzednicy po prostu ją zamknęli, zabronili jeździć. Tak jest najłatwiej. Wyłączyć światło, udać, że się nie ma problemu, ale my te problemy dostrzegamy – mówił premier.

Problemy, jak zaznaczył, nie zawsze są widoczne z Warszawy, ale można je zobaczyć dzięki lokalnym spotkaniom. - Setki spotkań, tysiące ludzi, uściśnięte ręce. Wasze propozycje bierzemy na serio, na poważnie. Dziękujemy za wasze wsparcie, za wasze zrozumienie, że idziemy w dobrym kierunku, że może się czasem i potykamy, mylimy, ale naszą partią jest Polska i naszym programem jest Polska i ludzie tu mieszkający. Dla tych ludzi pracujemy, żeby ich wynagrodzenia rosły jak najszybciej, żeby bezrobocie było jak najmniejsze – podkreślał szef rządu.

Premier wyraził przekonanie, że mieszkańcy Radzynia Podlaskiego zawsze walczyli o wolną, silniejszą, szczęśliwszą Polskę. - Wiem, że to będzie państwo dalej robić – stwierdził, zwracając się do mieszkańców. - Chcę wam podziękować za to, co zrobiliście, żeby przechować najważniejsze wartości, takie jak rodzina, praca, człowiek, ojczyzna, Bóg. To są wartości tak bliskie na tej ziemi. Cieszę się, że są tak żywe na tej ziemi radzyńskiej, ziemi lubelskiej – powiedział.

Premier mówił, że "chciałby przekonać jak najwięcej osób nieprzekonanych". - Proszę nie tylko o to, żebyście wy byli z nami, ale żebyście przekonywali innych, bo jakkolwiek jestem bardzo wdzięczny mediom, które nam towarzyszą, to większość mediów, (…) sprzyja po prostu opozycji. Wiadomo skąd się te media wywodzą itd., zostawmy już. Dlatego ten głos nas, ludzi, jest taki ważny – powiedział.

- I dlatego Prawo i Sprawiedliwość jest partią społeczną, bo działamy dla społeczeństwa. Jesteśmy partią narodową, bo działamy dla narodu polskiego. I my reprezentujemy najlepiej również polską wieś, więc jesteśmy partią ludową. Dla tej wsi program, który zbudowaliśmy będziemy rozwijać i kontynuować, zarówno społeczny, ale również gospodarczy – dodał.

Wskazał, że są także plany związane np. z melioracją. - Dla rolników nasz program na pewno jest programem zdecydowanie najlepszym – ocenił Mateusz Morawiecki. - Obniżyliśmy podniesiony przez PSL wiek emerytalny (…) do wieku, który był wcześniej. Tego się na pewno będziemy trzymać – dodał.

W czasie spotkania szef rządu zwrócił uwagę, że odbywa się ono w pobliżu pomnika upamiętniającego odzyskanie niepodległości przez Polskę - Bohaterom Walk o Wolność. W tym kontekście Morawiecki przypomniał swoje słowa wypowiedziane 1 września na Westerplatte. - Żeby niezależnie od sporów politycznych, które teraz są takie z dużym natężeniem, tak jak zaapelowałem 1 września, apeluję o to, abyśmy 11 listopada, aby uhonorować tych naszych wspaniałych ojców i dziadów, którzy wywalczyli naszą niepodległość - powiedział premier.

- Żebyśmy im podziękowali taką pewną jednością, wyjęciem poza nawias sporu politycznego tych kilku dni, tak jak prosiłem 1 września, to dalej proszę wszystkich - mówił. - Ja w to wierzę, że dla dobra Polski warto współpracować z każdym, ale najprzyjemniej się współpracuje z naszymi kandydatami - dodał premier.

Morawiecki odniósł się też do kandydata PiS na burmistrza Radzynia Podlaskiego, wyrażając nadzieję, że "będzie dotrzymywał słowa, tak jak to pokazał". - Bo odważnie, tak jak obiecał, rozwiązał np. straż miejską. Tak jak obiecał, tak zrobił, a to nie zawsze jest takie popularne w różnych miastach - mówił szef rządu. - Liczy się słowo, liczy się wiarygodność. To, co obiecujemy, to dotrzymujemy słowa. Tak działamy w rządzie i tak będziemy działać w samorządzie - podkreślił.

Morawiecki zwracając się do zebranych mieszkańców wyraził też przekonanie, że w dobrej współpracy między rządem i samorządem, powiatem i burmistrzem, uda się zbudować Lubelszczyznę i Polskę "silniejszą, szczęśliwszą, bardziej zasobną i bardziej dumną". - Wierzę, że razem osiągniemy ten sukces, razem będziemy zwyciężać. Zwyciężać dla Polski - dodał szef rządu.