Dziennik Gazeta Prawana logo

11 lat walki i spektakularna klęska państwa polskiego

9 września 2011, 07:38
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
11 lat walki i spektakularna klęska państwa polskiego
Shutterstock
Po 11 latach państwo poniosło spektakularną klęskę: nawet złotówki nie udało mu się odebrać pruszkowskim mafiosom.

Nad wyśledzeniem mafijnych majątków przez ponad 10 lat pracowało kilkunastu prokuratorów, kilkudziesięciu policjantów i niezliczona liczba urzędników. Efekty ich pracy – 200 tomów akt – właśnie powędrowały do archiwum Prokuratury Okręgowej w Warszawie wraz z uzasadnieniem umorzenia śledztwa podpisanym 30 czerwca tego roku.

– Dzięki zeznaniom wielu świadków dokładnie odtworzyliśmy mechanizmy gromadzenia majątków przez zarząd mafii pruszkowskiej. To ogromne sumy, które co miesiąc wpłacali niżsi w hierarchii bandyci. W śledztwie chcieliśmy sprawdzić, dokąd trafiały – wyjaśnia nam oficer policyjnego Centralnego Biura Śledczego.

W uzasadnieniu znajduje się precyzyjny opis mechanizmu opodatkowywania gangsterów. Zarząd raz na jakiś czas zbierał się i decydował, jaka część zysków z każdego przestępstwa ma do nich trafić. W latach 90. było to 20 proc., a na początku XXI w. nawet połowa.

Powołując się na świadków, prokurator opisywała wręcz korporacyjne zasady panujące w grupie: przedstawiciel Pruszkowa na Warmię i Mazury stracił stanowisko, bo przynosił za mały dochód. Zbyt dużo też pił i tracił szacunek wśród podległych mu bandytów. A w grę wchodziły niebagatelne sumy – np. grupa skupiona wokół późniejszego świadka koronnego Jarosława S. „Masy” przynosiła kilkadziesiąt tysięcy miesięcznie.

Poszukując majątków śledczy, wraz z Urzędem Kontroli Skarbowej, wzięli pod lupę 301 osób, kilkadziesiąt firm i fundacji. Większość z nich działa w branży nieruchomości – budowały i nadal budują duże osiedla w Warszawie i okolicach.

Prokuratorzy zlecili również analizę kryminalistyczną biegłym, którzy wskazali kilkadziesiąt nazwisk członków rodzin mafiosów, których majątek daleko przekraczał zarobki. Jednak postępowania skarbowe kończyły się niczym, choć wyjaśnienia, które w umorzeniu prokurator cytuje dosłownie, brzmią banalnie: „Jestem bardzo bogatym człowiekiem, bo przez całe życie zawodowe handlowałem walutą z cinkciarzami”.

Śledczy ponieśli klęskę na wielu frontach. Np. sprawdzając liczne informacje od świadków o tym, że mafia zainwestowała ogromne środki w: narodowe fundusze inwestycyjne, firmy zarządzające OFE oraz w wykup ziemi wokół planowanych autostrad dzięki informacjom od skorumpowanych urzędników i polityków. Nawet gdy udawało się odnaleźć trop wiodący do takich przedsięwzięć, to okazywało się, że to przestępstwo uległo już przedawnieniu. Oskarżyciel decyzję o umorzeniu uzasadniła też problemami, jakie stwarzają przepisy o przestępstwie prania brudnych pieniędzy. Nakładają obowiązek precyzyjnego wskazania, z jakiego konkretnie zabronionego czynu pochodzą zainwestowane pieniądze, czyli udowodnienia przestępstwa bazowego. – Jak to zrobić, gdy np. do PTE trafił milion złotych, a my wiemy o jednej transakcji narkotykowej o wartości 100 tys. złotych – mówi „DGP” oficer CBŚ.

Oficjalny koniec śledztwa dotyczącego majątków mafiosów zbiega się z czasem ich powrotów na wolność. Większość z nich kończy odsiadywać już wyroki za kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą (zapadły w 2003 r.) i będzie mogła już bez żadnych problemów korzystać z wypranych fortun.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj