Dziennik Gazeta Prawana logo

Bloger ujawnia: Opublikowali kolejne drastyczne zdjęcia

18 października 2012, 21:12
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Smoleńsk katastrofa smoleńska tupolew
Smoleńsk katastrofa smoleńska tupolew/AP
"Żadne służby rosyjskie nie kontaktowały się ze mną w sprawie zdjęć ofiar katastrofy" - mówi Anton Sizych, który opublikował drastyczne materiały ze Smoleńska. Bloger ujawnia, że w sieci pojawiły się kolejne fotografie z miejsca tragedii.

Sizych twierdzi, że zdjęcia które sam opublikował zostały skopiowane z bloga Tatiany Karacuby. -- mówi tvn24.pl Sizych. Jak dodaje, oboje jednocześnie 27 września umieścili zdjęcia w internecie.

- - bloger przyznaje, że źródło nie jest dla niego ważne, istotne, że otrzymuje dane, które są dla niego przydatne. - - dodaje Sizych.

Sizych powiedział, że ani Komitet Śledczy, ani żadna inna rosyjska instytucja państwowa nie kontaktowała się z nim po opublikowaniu drastycznych zdjęć na blogu. - mówi Sizych.

Dodał też, że zdjęć jest więcej. -- powiedział bloger.

Tymczasem w środę Komitet Śledczy Federacji Rosyjskiej oświadczył, że

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło TVN24
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj