Ada ok. godziny 1 w nocy wyszła z koleżanką przed klub Mahiki przy ul. Monte Cassino, Koleżanka weszła na chwilę do środka, a gdy ponownie wyszła, mojej siostry nie było. Kurtkę, torbę i wszystkie rzeczy osobiste zostawiła w klubie - powiedziała "Dziennikowi Bałtyckiemu" siostra zaginionej Adriany. 

Policja przeglądała monitoring i przesłuchiwała świadków. Wszystkie patrole w mieście miały zdjęcie nastolatki i przeczesywały okolice.

Po godzinie 18.00 "Dziennik Bałtycki" podał, że dziewczyna została odnaleziona w Gdyni. Wróciła już do domu.

ZOBACZ TEŻ: Zaginęła 16-latka spod Warszawy. Policja pilnie prosi o pomoc>>>