Sąd zdecydował, że oboje również będą mogli ubiegać się o przedterminowe zwolnienie dopiero po 20 latach pobytu w więzieniu.

Prokurator żądał dla obojga kary dożywotniego więzienia. W ocenie prokuratora wina oskarżonych jest w pełni udowodniona i nie ma okoliczności łagodzących. Prokurator stwierdził, że kara dożywotniego więzienia jest adekwatna do stopnia szkodliwości społecznej czynu, który zaplanowali Zuzanna M. i Kamil N.

Według obrońcy Kamila N., chłopak nie chciał zabić, a motorem zbrodni była Zuzanna M. To ona miała wszystko wymyślić, a chłopak miał być pod jej wpływem. Dlatego - zdaniem obrońcy - zasługuje on na łagodniejsze potraktowanie. O niższą karę niż dożywocie i 25 lat więzienia wniósł także obrońca dziewczyny.