Trump nie podał kwoty
Administracja Bidena przekazała Ukrainie znacznie więcej amunicji, całkowicie bezpłatnie, niż zużyliśmy w Iranie - napisał Trump w swoim serwisie Truth Social. Dodał, że w ten sposób "setki miliardów dolarów" zostały przekazane Ukrainie i NATO, choć - jak ocenił - "Europa zapłaciłaby za to, gdyby tylko ją o to poproszono".
Będziemy jednak domagać się tych pieniędzy, choć z pewnym opóźnieniem - zaznaczył. Nie podał przy tym kwoty, jaką jego zdaniem kraje europejskie powinny oddać Stanom Zjednoczonym.
Trump ograniczył pomoc wojskową dla Ukrainy
Trump odniósł się również do doniesień medialnych, według których w związku z wojną przeciwko Iranowi wyczerpują się amerykańskie zapasy rakiet. Zapewnił, że USA dysponują "praktycznie nieograniczonymi zapasami" amunicji średniej i wysokiej klasy. Gromadzimy zapasy i przygotowujemy się na każdą ewentualność - napisał prezydent USA.
Od początku swojej drugiej kadencji na stanowisku prezydenta Trump krytykuje skalę amerykańskiej pomocy dla Ukrainy. Twierdził, że za prezydentury swojego poprzednika Joe Bidena przekazano Ukrainie amunicję wartą 300 mld dolarów, a wcześniej mówił o 500 mld dolarów pomocy. Z kolei prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski szacował jej wartość na ok. 100 mld dolarów. Po powrocie do Białego Domu w styczniu 2021 r. Trump ograniczył amerykańską pomoc wojskową dla Ukrainy, zwiększając ciężar jej finansowania po stronie Europy i NATO.
Trump zagroził więzieniem
W odpowiedzi na apel Zełenskiego o dodatkowe systemy obrony powietrznej Patriot, Trump twierdził w sierpniu, że pomoc wojskowa dla Ukrainy doprowadziła do uszczuplenia amerykańskich zapasów rakiet. Stacja CNN potwierdziła, powołując się na anonimowe źródła w Pentagonie, że amerykańskie wojsko zużyło blisko 80 proc. pocisków przechwytujących do systemu obrony przeciwrakietowej THAAD (Terminal High Altitude Area Defense) oraz około połowy pocisków do systemu Patriot. Według źródeł stacji zapasy amunicji USA były oceniane jako "niebezpiecznie niskie".
Doniesienia te zdementował wówczas szef Pentagonu Pete Hegseth, a Trump zagroził źródłom medialnym "długimi wyrokami więzienia". Obecnie prezydent USA przekonuje, że Waszyngton dysponuje wystarczającymi zapasami amunicji, i zapowiada wznowienie jej sprzedaży sojusznikom.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
