Dziennik.pl logo

Pełczyńska-Nałęcz wygnana z Polski 2025. Hołownia podał powody

dzisiaj, 05:30
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Pełczyńska-Nałęcz wygnana z Polski 2025. Hołownia podał powody
Pełczyńska-Nałęcz wygnana z Polski 2025. Hołownia podał powody/PAP
Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz została usunięta z Polski 2025. Jak skomentowała sama zainteresowana skazano ją na wygnanie. Taką decyzję podjął zarząd partii. Jej powody podał Szymon Hołowani.

Przewodniczący klubu parlamentarnego Polski 2050 we wpisie na X poinformował, że zarząd partii podjął decyzję o usunięciu z partii Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz. To dla naszego środowiska bardzo trudne, ale - wobec znanych faktów - niestety nieuniknione. Zarząd Polski 2050 podjął decyzję o usunięciu z partii Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz za »działanie na szkodę partii oraz wbrew uchwałom organów statutowych partii - napisał Hołownia.

Pełczyńska-Nałęcz psuła dobre imię Polski 2050

Decyzję zarządu skomentowała wieczorem we wpisie na X Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Zostałam skazana na wygnanie za myślozbrodnię. Obiecuję recydywę dalszego wolnego myślenia - podkreśliła. Drogi Szymonie, wiem, że się starasz. Ale kierownik i tak nie doceni. Tyle w temacie - dodała.

Informację o podjętej przez zarząd Polski 2050 decyzji skomentował również poseł ugrupowania, wiceminister cyfryzacji Michał Gramatyka. Zarząd partii zadecydował w głosowaniu o ustaniu członkostwa Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz ze względu na jej działanie na szkodę partii. Rezygnacja z rządu, rezygnacja z przewodniczenia partii to były ruchy, które nie były z nikim uzgodnione, które były wbrew uchwałom ugrupowania, w których potwierdzaliśmy istnienie koalicji 15 października. Uznaliśmy, że to są działania, które burzą wizerunek partii, psują jej dobre imię - powiedział Gramatyka.  

Jak mówił, "w drodze głosowania członkostwo pani Pełczyńskiej-Nałęcz zostało wygaszone". Dopytywany o to, czy decyzja została podjęta jednogłośnie, odpowiedział, że "nie ma możliwości przekazania takiej informacji". Na pytanie, czy od decyzji przysługuje odwołanie, Gramatyka powiedział: Z pewnością, tak. Na pewno do sądu partyjnego. Potem nie znam ścieżki odwoławczej, ale myślę, że ona jest dość jasno opisana w statucie.

Polska 2050 będzie funkcjonować bez Pełczyńskiej-Nałęcz

W piątek, po wpisie Pełczyńskiej-Nałęcz, ze stanowiska wiceministra funduszy i polityki regionalnej zrezygnował Jan Szyszko, również należący do Polski 2050. Gramatyka pytany o to, czy Szyszko także został usunięty z partii, przyznał, że „nie wie, ale gdyby to od niego zależało, to uważa, że należy go usunąć”.

Przebywająca w sobotę w Poznaniu ministra kultury i dziedzictwa narodowego Marta Cienkowska, komentując sytuację w partii po odejściu z rządu Pełczyńskiej-Nałęcz, podkreśliła, że Polska 2050 wciąż będzie funkcjonowała bardzo dobrze.

Cienkowska tłumaczyła, że aktualnie obowiązki przewodniczącej w partii przejęła pierwsza zastępczyni, posłanka Ewa Schädler. Cały zarząd poza panią przewodniczącą (Pełczyńską-Nałęcz) dalej funkcjonuje - mówiła.

Dla Pełczyńskiej-Nałęcz wartości ważniejsze niż stołki

Pełczyńska-Nałęcz w czwartek wieczorem poinformowała, że zdecydowała się na odejście z rządu. Ogłosiła to we wpisie na platformie X po tym, gdy Sejm co prawda nie uchwalił proponowanego przez PSL zniesienia dwukadencyjności w samorządach, ale za zniesieniem tej zasady opowiedziało się wielu posłów koalicji rządzącej, w tym 6 z głosujących posłów jej ugrupowania Polski 2050, a trzech wstrzymało się od głosu.

Pełczyńska-Nałęcz napisała na X m.in., że dwukadencyjność została utrzymana, ale stało się to „pomimo głosów Koalicji 15 X”. Koalicja, w tym niestety znaczna część posłów Polski 2050, stanęła przeciw ludziom, a za politykierskimi układami. To nie pierwsza taka decyzja koalicji, ale fundamentalnie ważna - napisała Pełczyńska-Nałęcz informując, że „odchodzi z rządu Donalda Tuska, bo wartości są dla niej ważniejsze niż stołki”.

Odnosząc się do kwestii swojego przywództwa w Polsce 2050, Pełczyńska-Nałęcz napisała wówczas, że „partię zostawia w rękach jej założyciela, który odszedł, ale jednak wrócił”. - Życzę mu, by przypomniał sobie, w imię jakich wartości szedł do władzy - dodała.

Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz objęła stanowisko przewodniczącej partii po rezygnacji Hołowni. Po styczniowych wyborach została przewodniczącą ugrupowania. W połowie lutego br. w partii doszło do rozłamu, w wyniku którego minister klimatu Paulina Hennig-Kloska wraz z grupą kilkunastu parlamentarzystów opuściła ugrupowanie, tworząc nowy klub parlamentarny Centrum.

Pełczyńska-Nałęcz nie kandydowała do Sejmu i nie była posłanką. Jako szefowa MFiPR miała zadanie zadbania o właściwe wykorzystanie środków z Krajowego Planu Odbudowy. Kierowany przez nią resort wynegocjował z Komisją Europejską sześć rewizji KPO, dzięki czemu udało się złagodzić tzw. kamienie milowe, czyli zadania, reformy oraz inwestycje, które Polska zobowiązała się wykonać w zamian za środki z unijnego Funduszu Odbudowy.

30 września b.r., niedługo przed dymisją Pełczyńska-Nałęcz informowała, że cała pula środków przewidzianych w KPO zostanie zainwestowana, a inwestycje już zrealizowane odpowiadają za 1,5 proc. wzrostu PKB.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraCzarzasty nazwał Trumpa przyjacielem Polski. Marszałek Sejmu ma propozycję dla prezydenta Nawrockiego »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj