Jak podał honduraski dziennik "La Prensa", uznanie tatuaży i innych oznaczeń za dowód przynależności do organizacji terrorystycznej będzie wymagało specjalistycznej ekspertyzy. Agencja AFP zwróciła uwagę, że identyfikowanie członków gangów na podstawie tatuaży budzi kontrowersje. Organizacje broniące praw człowieka w sąsiednim Salwadorze ostrzegają, że podobne praktyki mogą prowadzić do zatrzymywania niewinnych osób.
Prezydent dąży do zaostrzenia polityki bezpieczeństwa
Reforma przewiduje również możliwość wymierzenia kary dożywotniego więzienia za zabójstwo sędziego lub funkcjonariusza policji, za które dotychczas groziło maksymalnie 30 lat pozbawienia wolności. Nowe przepisy umożliwią ponadto przeprowadzanie przeszukań bez nakazu sądowego, jeśli władze uznają, że w danym miejscu mogą przebywać członkowie gangów.
Jak oceniła AFP, prezydent Hondurasu Nasry Asfura dąży do zaostrzenia polityki bezpieczeństwa na wzór przywódcy Salwadoru Nayiba Bukele, który wypowiedział wojnę gangom i wprowadził stan wyjątkowy, zawieszając swobody obywatelskie i rozszerzając uprawniania organów ścigania. W Hondurasie działają m.in. gangi Barrio 18 i Mara Salvatrucha (MS-13), odpowiedzialne za liczne przestępstwa z użyciem przemocy.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
