Prezydent Nawrocki zwołał Radę Bezpieczeństwa Narodowego na przyszły wtorek. Jak wskazał szef BBN Bartosz Grodecki, dyskusja ma dotyczyć obecnej sytuacji bezpieczeństwa, a także kwestii zbudowania w Polsce stałej bazy wojsk amerykańskich.
Lewica nie zgadza się na legitymizowanie Brauna
Marszałek Sejmu podczas konferencji prasowej wskazał na kwestię udziału przedstawicieli Konfederacji Korony Polskiej w RBN. Przed chwilą skierowałem do pana prezydenta pismo, w którym sugeruję panu prezydentowi i proponuję, żeby rozważył możliwość niezapraszania Konfederacji na RBN. Jeżeli mamy rozmawiać o zbrojeniach, jeżeli mamy rozmawiać o rzeczach tajnych, nie mam pewności, że środowisko pana Brauna, Konfederacji tych informacji nie przekaże - poinformował marszałek Sejmu.
W związku z tym moim obowiązkiem jest poinformowanie o swoich przemyśleniach. Zrobi, co chce, i weźmie za to pełną odpowiedzialność. Nie zgadzamy się jako Lewica z legitymizowaniem Brauna - mówił marszałek Sejmu.
Pytany, czy jeżeli zaproszenie na RBN dla ludzi Grzegorza Brauna zostanie podtrzymane, to Lewica weźmie w nim udział, Czarzasty powiedział, że w tej sprawie stanowisko zajmie prezydium klubu. Ocenił jednak, że w takiej sytuacji nikt z jego koalicjantów - w tym wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz czy premier Donald Tusk - nie przekaże na posiedzeniu żadnej tajnej informacji.
Czarnek za udziałem Konfederacji Korony Polskiej w RBN
Wcześniej o to, czy partia Grzegorza Brauna powinna wziąć udział w posiedzeniu RBN, pytany był podczas konferencji prasowej wiceprezes PiS Przemysław Czarnek. Odparł, że w RBN muszą brać udział przedstawiciele "wszystkich stronnictw, które są demokratycznie wybrane w Sejmie". Zaznaczył, że w Sejmie są przedstawiciele Konfederacji Korony Polskiej, w związku z czym "powinni brać udział również w Radzie Bezpieczeństwa Narodowego".
Jak się komunistom Czarzastego nie podoba, to niech się wszyscy podadzą do dymisji i niech zdelegitymizują swoją partię lewicową, która w dalszym ciągu nie jest w stanie potępić komunizmu i stalinizmu - dodał Czarnek. Zaznaczył, że ta kwestia stanowi większy problem niż to, "czy ktoś, kto jest w parlamencie, powinien być zaproszony na RBN".
Zgodnie z konstytucją Rada Bezpieczeństwa Narodowego jest organem doradczym prezydenta RP w zakresie wewnętrznego i zewnętrznego bezpieczeństwa państwa. Posiedzenia Rady zwołuje prezydent, określając jednocześnie ich tematykę.
W skład RBN wchodzą: marszałkowie Sejmu i Senatu, premier, ministrowie: obrony, spraw zagranicznych, spraw wewnętrznych i administracji, koordynator służb specjalnych, przedstawiciele klubów i kół parlamentarnych, szef BBN i szef prezydenckiej kancelarii.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
