Dziennik Gazeta Prawana logo

Rosjanie oddają hołd Lechowi Kaczyńskiemu

11 kwietnia 2010, 15:53
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Rosjanie składają kwiaty pod ambasadą
Rosjanie składają kwiaty pod ambasadą/Inne
Morze kwiatów i zniczy, do tego gigantyczna kolejka. Tak wygląda Ambasada Rzeczypospolitej Polskiej w Moskwie. Hołd prezydentowi Polski oddają jednak nie tylko Rosjanie, ale także turyści, pracownicy zagranicznych firm oraz dyplomaci.

"Zostawiłam w domu sześciomiesięczne dziecko i przybiegłam tutaj, bo czuję, że w tych tragicznych chwilach muszę coś zrobić. Nikt z nas nie może już pomóc. Jedyne, co nam pozostało, to złożyć kwiaty i wpisać się do księgi kondolencyjnej" - powiedziała PAP Ariadna Rokossowska.

Współczucie narodowi polskiemu w związku z tragiczną śmiercią prezydenta Lecha Kaczyńskiego, jego małżonki Marii i innych członków polskiej delegacji państwowej w sobotniej katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem przekazują też cudzoziemcy pracujący w Moskwie i turyści.

Spośród ambasadorów jako pierwsi do księgi kondolencyjnej wpisali się szefowie misji dyplomatycznych Australii i Serbii. W katolickiej katedrze Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Marii Panny odprawiona została msza święta w języku polskim w intencji ofiar tragedii. Wzięło w niej udział ponad 500 osób.

Przed krzyżem w kruchcie świątyni ustawiono flagę państwową Polski i spowite kirem fotografie prezydenta Kaczyńskiego i jego małżonki. Wielu wchodzących składa tam kwiaty i zapala znicze. Niektórzy zatrzymują się na chwilę i zamierają w milczeniu.

"To wielka tragedia również dla nas - Polaków mieszkających w Rosji. Wielu z nas było wczoraj w Lesie Katyńskim, gdy napłynęła ta straszna wiadomość. Przyjechaliśmy specjalnie, by spotkać się z prezydentem i wspólnie oddać hołd polskim oficerom zamordowanym 70 lat temu w Katyniu" - powiedziała PAP Halina Romanowa, szefowa Kongresu Polaków w Rosji.

"Na początku nikt nie chciał wierzyć, że coś takiego mogło się zdarzyć. Wszelako przedstawiciele polskiego MSZ powiedzieli nam, że to prawda" - relacjonowała, z trudem powstrzymując łzy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj