Dziennik Gazeta Prawana logo

"Nie słyszałem o testamencie prezydenta"

13 kwietnia 2010, 08:54
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Miejsce pochówku pary prezydenckiej nie zostało podane do publicznej wiadomości. Wiceszef BBN potwierdza, że jest już termin pogrzebu. Witold Waszczykowski dodaje, że nie słyszał, by Lech Kaczyński zostawił testament, w którym zapisał ostatnią wolę dotyczącą miejsca pochówku.

Waszczykowski zastrzegł w RMF FM, że niedziela to na razie wstępna data ceremonii pogrzebowej pary prezydenckiej. Urzędnik dodał, że jeśli chodzi o miejsce, to rodzina wskazywała rodzinny grobowiec na warszawskich Powązkach.

Pytany, czy prezydent zostawił swój testament, w którym napisałby, gdzie chce spocząć, odpowiedział, że nie słyszał o takim dokumencie. "To był człowiek jednak zorientowany na życie, bardzo energiczny, mający dalekie plany. Był to też człowiek bardzo uczciwy, skierowany na państwo. Mało się zajmował samym sobą" - mówił Waszczykowski.

Rano w TVP Info marszałek Senatu Bogdan Borusewicz potwierdził, że uroczystość żałobna poświęcona wszystkim ofiarom katastrofy koło Smoleńska, ma się odbyć na placu Piłsudskiego w Warszawie, w sobotę, w południe.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj