Posłowie Kukiz’15 zarzucali stronie rządowej ustępowanie przed stroną ukraińską i brak dbania o pamięć historyczną. Przypominali, że złożyli w Sejmie ustawę, która jednoznacznie określa zbrodnię wołyńską mianem ludobójstwa. - Ta ustawa powinna być procedowana tak, jak inne wasze ustawy, w ciągu dwóch dni. Nie bójcie się Ukraińców! - nawoływał Marek Jakubiak (Kukiz’15). - Nie możemy pozwalać na czczenie bandytów, którzy mordowali naród Polski - przekonywał Jarosław Sachajko (Kukiz'15).
- mówił poseł niezrzeszony Robert Winnicki. -
Elżbieta Borowska (Kukiz’15) powiedziała, że Ukraińcy potrzebują więcej czasu, ale nie, by zrozumieć jak bolesne są dla nas tamte wydarzenia, ale, by - jak mówiła - . W jej ocenie Ukraińcy
Podczas późniejszej konferencji prasowej posłowie Kukiz’15 i przedstawiciele Stowarzyszenia „Endecja” poinformowali o złożeniu projektu nowelizacji ustawy o IPN.
– mówił Tomasz Rzymkowski z Kukiz’15.
W jego ocenie jest to o tyle ważne, że IPN będzie dzięki temu mógł traktować na równi zbrodnie dokonywane przez Sowietów czy III Rzeszę i
- dodał Rzymkowski.
Masowe zbrodnie popełnione w latach 1943-44 przez OUN i UPA na ludności polskiej na Wołyniu, w Galicji Wschodniej i terenach południowo-wschodnich województw II RP określane są mianem rzezi wołyńskiej. Kulminacja zbrodni nastąpiła 11 lipca 1943 roku, gdy oddziały UPA zaatakowały około 150 polskich miejscowości. Dla polskich historyków rzeź wołyńska była ludobójczą czystką etniczną, w której zginęło ponad 100 tysięcy osób. Są też szacunki mówiące o 120-130 tysiącach ofiar. Dla badaczy z Ukrainy zbrodnie były konsekwencją wojny Armii Krajowej z UPA, w której wzięła udział ludność cywilna. Strona ukraińska ocenia swoje straty na 10-12, a nawet 20 tysięcy ofiar.