Dziennik Gazeta Prawana logo

Amerykanie chronili nazistowskich zbrodniarzy. Dzięki nim polecieli w kosmos

7 czerwca 2015, 10:18
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Astronauci z misji Apollo 11 na Księżycu
Astronauci z misji Apollo 11 na Księżycu/YouTube
To książka, która dowodzi, że mogą istnieć zbrodnie bez kary, a najlepsi z najlepszych zawsze mogą liczyć na łaskę. Amerykańska dziennikarka, pasjonatka najnowszej historii Annie Jacobsen opisała w książce „Operacja Paperclip”, jak w ostatniej fazie II wojny światowej i po jej zakończeniu wywiad amerykański przejął najwybitniejszych nazistowskich naukowców, by pod zmienioną tożsamością mogli pracować dla USA.

Historyk, profesor Zbigniew Wawer w rozmowie z IAR wyjaśnia, że Annie Jacobsen ujawnia mroczne zakamarki polityki mocarstwa, które podjęło wątpliwie moralne działania. Najtrudniej zaakceptować fakt, podkreśla profesor, że Amerykanie zdecydowali się wykorzystać niemieckich lekarzy, którzy prowadzili eksperymenty w obozach koncentracyjnych. 

Profesor Wawer podkreśla, że dzięki niemieckim naukowcom, amerykańska gospodarka i nauka, a przede wszystkim przemysł zbrojeniowy odniósł ogromne korzyści. Do lat 60-tych ubiegłego wieku około 30 procent amerykańskich wynalazków mogło pochodzić właśnie od niemieckich naukowców. Zbigniew Wawer przypomina, że twórcy rakiet V-2 Wernher von Braun i Arthur Rudolph zostali pionierami NASA i autorami programu lotów w kosmos Apollo, którego efektem było zdobycie księżyca. Hubertus Strughold zmarł jako zasłużony lekarz, ojciec medycyny kosmicznej. Nikt nie pamiętał o jego zbrodniczych eksperymentach w Dachau. Siegfried Knemeyer, który na potrzeby rządu USA badał UFO wcześniej był inżynierem pracującym dla Luftwaffe.

Zarazem, profesor Wawer zwraca uwagę, że książka Annie Jacobsen, choć ukazuje kontrowersyjne działania amerykanów, to skłania też do pytania: co by było gdyby niemieckich naukowców przejęli sowieci? Zbigniew Wawer wyjaśnia, że pod koniec II wojny trwał swoisty wyścig do zakładów niemieckich, a sowieci nie mieli skrupułów by wywozić całe zakłady wraz z pracownikami w głąb Związku Radzieckiego. Tym samym - uważa profesor - prawdopodobnie, gdyby właśnie oni przejęli nazistowskich naukowców, to znacznie szybciej mieliby nowoczesne technologie wojskowe, a to powodowałoby ich znaczną przewagę militarną nad innymi państwami. 

Autorka w książce „Operacja Paperclip” między innymi ujawnia nieznane szerzej dokumenty i materiały źródłowe oraz opisuje szczegóły akcji wywiadowczych, które doprowadziły do przejęcia kilkuset niemieckich, nazistowskich naukowców. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj