Związek Gmin Wyznaniowych Żydowskich wraz z Naczelnym Rabinem RP i American Jewish Committee złożyły do Rady Etyki Mediów pismo, w którym zarzucili materiałowi autorstwa Adriana Boreckiego naruszenie zasad etyki dziennikarskiej.

Reklama

Skarga dotyczyła m.in. "wypowiedzi dziennikarzy i eksperta oraz informacja na pasku towarzysząca komentarzowi redaktora prowadzącego dalece odbiegają od obiektywnego przekazu dziennikarskiego. Wywołują one przekonanie o rzekomo wrogo nastawionych do Polski organizacjach żydowskich, które mogą działać w porozumieniu z historykiem rozpowszechniającym kontrowersyjne tezy na temat wojennych relacji polsko-żydowskich oraz wpływać na przyszła decyzje jednego z kandydatów na prezydenta w wypadku ew. jego zwycięstwa w wyborach”.

"Zdaniem REM, analiza nie tylko wskazanego w skardze materiału, ale całej zawartości tego programu TVP1 w czasie prezydenckiej kampanii wyborczej, prowadzi do wniosku, że „Wiadomości” zrezygnowały z formuły dziennika informacyjnego i przekształciły się w instrument propagandy jednego z kandydatów w tych wyborach, działając w ramach frontu wsparcia przez partię PiS i rząd swojego prezydenta, ubiegającego się o drugą kadencję. Uzasadnione jest więc określanie TVP mianem telewizji „rządowej”, „państwowej”, „partyjnej”, a nie publicznej..” – czytamy w odpowiedzi Rady Etyki Mediów.

REM dodała w piśmie, że tylko Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji może zwrócić uwagę TVP na "bezprawność takiego postępowania".