Grzegorz Schetyna pytany o media publiczne stwierdził, że "bitwa o nie trwa”. Trudno ocenić skutki bitwy, gdy działania wojenne się dzieją. To trudny scenariusz, Sienkiewicz realizuje go w sposób konsekwentny - ocenił polityk.

Reklama

Schetyna o mediach publicznych

Schetyna powiedział, że walka o TVP zakończy się po 11 stycznia, kiedy to PiS zwołał demonstrację w obronie TVP w Warszawie. Po 11 stycznia, uważam, że media zostaną formalnie przejęte - ocenił.
Polityk zapewnił, że "rząd musiał podjąć działania dotyczące TVP".

"To jest absurdalne"

Jeżeli nie byłoby wyłączonego sygnału, jeśli nie byłoby twardych decyzji w reakcji na to, co się działo, to to, co dziś mamy w TV Republika mielibyśmy w TVP Info i "Wiadomościach”. Przecież to jest absurdalne. Telewizja publiczna zajmuje się atakowaniem nowego rządu i tylko tym - mówił.

Minister kultury odwołał prezesów mediów publicznych

Sejm podjął uchwałę w sprawie przywrócenia ładu prawnego oraz bezstronności i rzetelności mediów publicznych oraz Polskiej Agencji Prasowej, wzywającą Skarb Państwa do działań naprawczych. Dzień później resort kultury poinformował, że kultury i dziedzictwa narodowego Bartłomiej Sienkiewicz, jako organ wykonujący uprawnienia właścicielskie Skarbu Państwa, działając na podstawie przepisów Kodeksu spółek handlowych, odwołał 19 grudnia dotychczasowych prezesów Zarządów Telewizji Polskiej S.A., Polskiego Radia S.A. i Polskiej Agencji Prasowej S.A. i Rady Nadzorcze. Minister powołał nowe Rady Nadzorcze ww. Spółek, które powołały nowe Zarządy Spółek.