Dziennik Gazeta Prawana logo

Nobel z fizyki za badanie materii

8 października 2008, 00:35
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Nobel z fizyki za badanie materii
Nobel z fizyki za badanie materii/Inne
Z czego składa się świat - rośliny, zwierzęta i my sami? Ile jest tak naprawdę cząstek elementarnych i jakie siły je wiążą? Badaniami, które pozwoliłyby odpowiedzieć na te pytania z jak największą precyzją, zajmowali się tegoroczni nobliści z dziedziny fizyki. Są to Yoichiro Nambu, Amerykanin japońskiego pochodzenia pracujący na uniwersytecie w Chicago, oraz dwóch Japończyków - Makoto Kobayashi oraz Toshihide Maskawa - czytamy w DZIENNIKU.

Wczoraj kilka minut po południu komitet Noblowski ogłosił, że tegoroczna Nagroda Nobla z fizyki przypadnie trzem naukowcom zajmującym się fizyką cząstek elementarnych (czyli drobinami, które są miliardy razy mniejsze od ziarnka piasku). Pierwszy z nich, Yoichiro Nambu, na początku lat 60. obliczył, że w mikroświecie nie zawsze obowiązują zasady symetrii. Używając języka fizyków - odkrył zjawisko spontanicznego złamania symetrii w fizyce cząstek elementarnych. Nambu został wyróżniony Noblem, gdyż jego teoria okazała się bardzo przydatna dla fizyków pracujących nad Modelem Standardowym, czyli wielką teorią budowy materii, która ma jednoczyć wszystkie znane nam cząstki oraz oddziaływania.

Dwóch pozostałych noblistów stwierdziło, że Model Standardowy zawiera aż trzy rodziny kwarków (to cegiełki, z których składają się protony i neutrony). To właśnie im zawdzięczamy, że w podręcznikach do fizyki pojawiły się takie nazwy jak "kwark dziwny", "kwark powabny" i "kwark wierzchni". Co istotne, cząstki, których istnienie Kobayashi i Maskawa postulowali wyłącznie teoretycznie, udało się następnie zaobserwować doświadczalnie. Dokonano tego w 2001 roku niezależnie w dwóch detektorach cząstek elementarnych w Stanach i Japonii.

Odkrycia tegorocznych noblistów nie oznaczają, że wszystkie tajemnice symetrii (i asymetrii) występującej w naturze zostały ostatecznie wyjaśnione. Fizycy przyjmują, że 14 mln lat temu, w czasie Wielkiego Wybuchu powstało dokładnie tyle samo cząstek materii i antymaterii. Drobiny te charakteryzują się dość morderczymi właściwościami - gdy dojdzie do ich zetknięcia, anihilują, przy czym uwalniana jest ogromna ilość energii. Powstaje zatem pytanie, dlaczego obecnie w znanym nam świecie istnieje materia, a nie ma antymaterii? Odpowiedzi na nie jeszcze nie znamy. Przypuszcza się jednak, że do wyjaśnienia tej zagadki przyczyni się uruchomienie Wielkiego Zderzacza Hadronów w ośrodku CERN w Genewie.

Nobel dla Japończyków i Amerykanina to jednocześnie rozczarowanie dla Polaków. W niedzielę szwedzka gazeta "Dagens Nyheter" podała, że duże szanse na uhonorowanie najważniejszą nagrodą naukową z dziedziny fizyki ma prof. Aleksander Wolszczan, odkrywca pierwszych planet poza Układem Słonecznym.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj