Dziennik Gazeta Prawana logo

Bugaj: Budżet kompromitacją Rostowskiego

26 lutego 2009, 15:26
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Bugaj: Budżet kompromitacją Rostowskiego
Inne
"Budżet wydaje się już nieaktualny. To kompromitacja ministra Rostowskiego. Oszczędności, które lansuje rząd Tuska, mogą się okazać przeciwskuteczne, bo kiedy zakłada się 19 mld zł deficytu, to obawiam się, że na koniec roku może się skończyć na 40 mld" - ocenia Ryszard Bugaj, doradca prezydenta do spraw ekonomicznych.

Nie było zresztą takich komentatorów, którzy uważaliby, że ten plan budżetowy jest wykonalny. Dlatego informacje o groźbie przekroczenia deficytu budżetowego nie są dla mnie zaskakujące. Minister finansów jeszcze dwa miesiące temu mówił o 5-proc. wzroście gospodarczym, że kryzys nie dotyczy Polski, a dzisiaj wszyscy będą szczęśliwi, jeśli wyniesie on 2 proc.

, która ma wkalkulowaną orientację prowadzonej przez państwo polityki gospodarczej. Teraz trzeba rozstrzygnąć, czy już się decydować na korektę tego budżetu, czy czekać. Wydaje się jednak, że jest nieuchronna, choć niestety zawsze wydaje się działaniem chaotycznym. Jest takie powiedzenie, że żaden pies nie lubi, jak mu się ogon odcina po kawałku, i - jak sądzę - podobnie jest z gospodarką. Dlatego potrzebne są nowy, porządny bilans i zastosowanie nowych środków. Nie sądzę jednak, by minister Rostowski był do tego zdolny, głównie z powodu doktryny, którą wyznaje. Jego postępowanie zaprzecza również temu, co deklarował premier, a więc postawie pragmatycznej. Być może premier stanie przed koniecznością jego dymisji, choć okoliczności polityczne go od tego pomysłu odwodzą.

Dla mnie sprawą podstawową jest wybór strategii. Ważne przy tym jest nie tyle, jaki jest deficyt na koniec lutego, ale jak duży będzie na koniec roku. Zawsze wydawało mi się, że gdyby założyć deficyt większy, miałoby to znaczenie psychologiczne dla przedsiębiorstw, bo sam popyt - przy zwiększonym deficycie, a co za tym idzie większych wydatkach - sprzyjałby większej produkcji. Teza moja jest w związku z tym taka, że A więc oszczędności, które lansuje rząd Tuska, mogą się okazać przeciwskuteczne.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj