Dziennik Gazeta Prawana logo

Rozrzutność samorządowca

1 lipca 2011, 15:08
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kilka miesięcy temu minister finansów zapowiedział, że nałoży samorządom kaganiec wydatkowy w imię walki z deficytem budżetowym i niekorzystnym stanem zadłużenia kraju. Samorządy w Polsce zaciągają kredyty na ogromne sumy, w dużej mierze po to, aby konsumować fundusze płynące z Unii Europejskiej. Rząd podołał OFE, ale przed samorządami skapitulował. Jednak będą one mogły się zadłużać, a my wraz z nimi. Gratulować? Pomstować?

Polacy, przyzwyczajeni do historiografii sławiącej wielkich reformatorów naszej gospodarki, jak Balcerowicz, Grabski, Drucki-Lubecki, nie bez trudności godzą się z tym, że okres wyjątkowego przyspieszenia rozwoju gospodarczego polskich ziem przypadł na czas osłabienia władzy centralnej, nie na czas takich czy innych śmiałych reform. Testament Bolesława Krzywoustego ułatwił rozbicie regionalne Polski – władca podzielił włości między swoich potomków.

Przez następnych 150 lat książęta piastowscy z ogromnym zapałem starali się zjednoczyć kraj, ale ich wysiłki nie doprowadzały do upragnionego wyniku. Rozbicie dzielnicowe w Polsce było faktem. Rozwój – również. Piastowskie ziemie zaczęli zasiedlać imigranci z Zachodu. Aby ich skusić, podpisywano z osadnikami umowy gwarantujące samorządność wsi i samorządność miast. Tak dumnie kroczyła cywilizacja. Piastowscy politycy skakali sobie do oczu, a w tym czasie ich włości znalazły się na terytorium Europy Zachodniej.

W pewien sposób mamy dzisiaj do czynienia z tym samym zjawiskiem. Szkoda, że tylko w pewien sposób. W średniowieczu przychodzili do nas ludzie dla zarobku, dzisiaj płyną ich pieniądze. Że nie płyną za darmo, przekonują nas Grecy. Przyzwyczajenie do łatwego pieniądza wykrzywia zachowania osób i instytucji. Celem nie jest prowadzenie zyskownych przedsięwzięć, celem staje się wydanie pieniędzy. Cudzych.

Najlepiej wydawać na projekt mądry, szlachetny i rzecz jasna prorozwojowy. Jest jednak w tym projekcie zawsze coś felernego – nikt nie chce go finansować z prywatnych środków. Z unijnych – bardzo proszę. Tylko w atmosferze wydatkowej radości Polska mogła uznać za doskonały pomysł ideę budowania 60 stadionów, aquaparków i goszczenia Euro. Co przyjdzie nam do głowy jutro, strach pomyśleć.

Samorządy w Polsce XIII w. były symbolem i dźwignią postępu. Dzisiaj – dużych wydatków. Raz na jakiś czas zdarzy się, że wodospad łatwego pieniądza nie rujnuje w dłuższym okresie gospodarki kraju. Może będziemy mieli szczęście.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj