Tak wynika z badania osób uczących się przeprowadzonego przez Instytut Badania Opinii Homo Homini na zlecenie Wyższej Szkoły Zarządzania – Polish Open University. Dla 61 proc. ankietowanych najważniejszym kryterium, które powinna spełniać uczelnia, jest prowadzenie zajęć w sposób warsztatowy. Studenci chcą brać udział w burzach mózgów, przygotowywać i przedstawiać prezentacje oraz analizy, a także ćwiczyć współpracę zespołową. Ich zdaniem nie ma przeszkód, aby uczelnia działała w takich przypadkach jak zwykła firma.
Istotnym wyznacznikiem dobrej szkoły są też – według respondentów – stosunki na linii student – wykładowca. Niemal połowa oczekuje partnerskiego traktowania i liczy na wsparcie organizacyjne w postaci materiałów do nauki i nieograniczonej liczby konsultacji z wykładowcami.
Kierownik działów Kadry i Płace oraz Samorząd i Administracja DGP. Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego (dyplom z wyróżnieniem summa cum laude). Z Gazetą Prawną związana od 2009 r. Zajmowała się tematyką edukacji, szkolnictwa wyższego, administracji publicznej, ochrony środowiska, gospodarki komunalnej, prawa pracy oraz rynku pracy. Obecnie odpowiedzialna za tematy interesujące m.in. urzędników i HR-owców.