Dziennik Gazeta Prawana logo

NI(K)ska cena wychodzi bokiem

17 czerwca 2014, 07:33
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Marcin Hadaj
NI(K)ska cena wychodzi bokiem/Dziennik Gazeta Prawna
"Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a belki we własnym nie dostrzegasz?". Ten biblijny cytat ponownie zyskuje na aktualności. I to jak!

Oto Najwyższa Izba Kontroli, instytucja przedstawiająca się jako ostatni sprawiedliwy i niemal przy każdej kontroli zarzucająca innym instytucjom państwowym działania najogólniej mówiąc nie zawsze korzystne dla państwa, dzisiaj sama wpadła w zastawione przez siebie wnyki. Od dawna piętnuje kryterium najniższej ceny, które stało się polskim urzędowym fetyszem zamówień publicznych, sugerując, że niska cena nie zawsze, a nawet rzadko równa się wysoka jakość. Ale okazuje się, że najciemniej pod latarnią.

Czym bowiem kieruje się najczęściej NIK, rozstrzygając własne przetargi? Jakością? Nie! Właśnie ceną. Jaką ceną? Oczywiście, że najniższą. Izba tłumaczy się tak: zawsze formułujemy wymogi jakościowe, w przypadku cen rażąco niskich analizujemy dokładnie ofertę. Problem w tym, że identycznie robi każdy podmiot publiczny realizujący zamówienia, ale NIK-owi nigdy nie przeszkadzało to w fatalnym ocenianiu takich praktyk. Czyli jak Kali ukraść krowę, to dobrze, jak Kalemu ukraść, to źle.

Izba kieruje się właśnie taką logiką, co w przypadku urzędu chcącego uchodzić za wyjątkowo propaństwowy musi razić szczególnie. I razi. Może pora wreszcie zmodyfikować prawo zamówień w taki sposób, aby dzisiejszy fetysz stracił na znaczeniu? I by rzeczywiście przetargi realnie rozstrzygane były również na podstawie kryterium jakości, bo niska cena wszystkim nam wcześniej lub później wyjdzie bokiem.

CZYTAJ WIĘCEJ: Przyganiał NIK rządowi... Robią to samo, co oficjalnie ganią>>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj