Dziennik Gazeta Prawana logo

Pięć wydarzeń 2022 roku, które zmieniły świat [Wybór Karoliny Wójcickiej]

ukraina wojna
<p>ukraina wojna</p>/ShutterStock
Mijający rok miał przynieść ulgę po pandemii. Szybko jednak okazało się, że na międzynarodowej scenie spokoju nie będzie. Subiektywnego wyboru dokonała Karolina Wójcicka z DGP.

1. Inwazja Rosji na Ukrainę

O możliwości wybuchu pełnoskalowej wojny wywiady Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii ostrzegały już pod koniec ubiegłego roku. “Specjalną operację militarną” Władimir Putin rozpoczął 24 lutego, atakując terytorium Ukrainy ze wschodu, północy i południa. Od tego czasu za wschodnią granicą Polski zginęło co najmniej 7 tys. cywilów, a niemal 8 mln zostało zmuszonych do ucieczki z kraju. Ci, którzy zostali, mierzą się z niedoborami żywności, wody i przerwami w dostawach prądu. W ciągu ostatnich 9 miesięcy rosyjscy żołnierze dopuścili się licznych zbrodni wojennych, w tym masakr ludności cywilnej, tortur czy gwałtów na kobietach i dzieciach. Konsekwencje wojny w Ukrainie odczuwalne są jednak na całym świecie. Ceny energii w Unii Europejskiej osiągnęły w 2022 r. rekordowy poziom. Wzrost ten rozpoczął się w 2021 r., ale rosyjska agresja i jednostronna decyzja Moskwy o zawieszeniu dostaw gazu do niektórych państw członkowskich, spowodowały zaostrzenie kryzysu. Z kolei blokada Morza Czarnego przez wojska agresora, która uniemożliwiła eksport ukraińskiego zboża, wzmocniła przypuszczenia, że Kreml chce przy okazji zagłodzić mieszkańców Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej. komentował wiosną profesor Uniwersytetu Yale Timothy Snyder. W państwach Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej - często importujących nawet do 90 proc. zboża z Ukrainy i Rosji - szybko zdrożała żywność, a latem w niektórych pojawiły się problemy z niedoborami pieczywa. Choć Moskwa zgodziła się w lipcu na wynegocjowane przez ONZ i Turcję porozumienie umożliwiające Ukrainie wznowienie eksportu przez morze, Kreml jednocześnie kontynuował rozkradanie ukraińskich przedsiębiorstw rolnych. Transport przechwyconej przez Rosję pszenicy do sojuszniczej Syrii wzrósł w tym roku 17-krotnie do nieco ponad 500 tys. ton.

2. Protesty w Iranie

Gdy we wrześniu w areszcie zmarła zatrzymana przez policję ds. moralności 22-letnia Mahsa Amini, obywatelki kraju i wspierający je mężczyźni wyszli na ulice irańskich miast, by sprzeciwić się obowiązkowi zakrywania włosów. Niewielu jednak wierzyło, że protesty te mogą przerodzić się w szerszy ruch przeciwko opresyjnemu reżimowi Ajatollahów. Antyrządowe demonstracje odbywały się wcześniej m.in. na przełomie 2017 i 2018 r. czy w 2019 r., ale przywódcom zawsze udawało się je zdusić. Tym razem niezadowolenie mieszkańców Iranu - wzmocnione problemami wywołanymi funkcjonowaniem w pogrążonej w sankcjach i kryzysie gospodarce - okazało się największym wyzwaniem dla Ajatollahów od czasu ich dojścia do władzy w 1979 r. Do grudnia irańskie siły bezpieczeństwa zabiły na ulicach co najmniej 450 osób. Rząd rozpoczął też publiczne egzekucje skazanych w przyspieszonych procesach za przestępstwa przeciwko państwu protestujących. Ale w działaniach przywódców Iranu widać strach. Kilkukrotnie przekonywali mieszkańców do dialogu, a prokurator generalny Mohammaddżafar Montazeri pokusił się o stwierdzenie, że policja ds. moralności, której zadaniem jest m.in. egzekwowanie islamskiego kodeksu ubioru, zostanie rozwiązana. W szczere intencje władz nikt jednak w Iranie dzisiaj nie wierzy.  - mówiła DGP ekspertka think tanku Middle East Institute Nazee Moinian. Trwałość protestów rządowych wywołała spekulacje, że Iran jest w początkowej fazie nowej rewolucji. Być może. Najpierw Irańczycy będą musieli jednak wyłonić wspólnego lidera, który ją poprowadzi.

3. Światowa oś pariasów

Choć stosunki między Moskwą a Teheranem zaczęły pogłębiać się po rosyjskiej inwazji na Krym w 2014 r., dopiero wydarzenia 2022 r. na dobre popchnęły je w swoje ramiona. Iran przekazał Rosji drony do wykorzystania na polu walki w Ukrainie, zabiegając w zamian o pomoc w rozwoju swojego programu nuklearnego. Współpraca światowych pariasów nie ogranicza się jednak wyłącznie do kwestii militarnych. Tuż po głośnej wizycie prezydenta Stanów Zjednoczonych Joego Bidena w Arabii Saudyjskiej, 19 lipca do Teheranu poleciał Władimir Putin. Była to druga zagraniczna podróż Rosjanina po 24 lutego (pierwszą odbył w czerwcu do Tadżykistanu i Turkmenistanu). Powodem wizyty rosyjskiego przywódcy był zamiar pogłębienia więzi gospodarczych. Rosja i Iran, odpowiednio najbardziej i drugi najbardziej obłożony sankcjami kraj na świecie, mają ku temu mocne podstawy. „The Wall Street Journal” donosił, że w ostatnich miesiącach Rosjanie coraz częściej odwiedzali Teheran w celu omówienia sposobów na obejście nakładanych przez Zachód kar. Wśród pomysłów pojawiało się m.in. stworzenie własnego systemu bankowego. Dwustronny handel między Rosją a Iranem wzrósł w tym roku o 10 proc. Według zajmującej się analizą danych firmy Kpler w lipcu Iran prześcignął Egipt i Turcję jako największy nabywca pszenicy w Rosji, kupując 360 tys. t zboża. Iran może również stać się wkrótce centrum tranzytowym dla rosyjskiego eksportu do sąsiadujących z nim państw, takich jak Irak czy Afganistan. Oba prawdopodobnie zwiększą import w latach 2022–2023. Według prognoz amerykańskiego Departamentu Rolnictwa sprzedaż pszenicy do Iraku w bieżącym sezonie osiągnie 3,5 mln t, co oznacza wzrost z 2,6 mln t w stosunku do poprzedniego. Import do Afganistanu może natomiast wzrosnąć w skali roku o 200 tys. t, do 3,4 mln t. Rosja i Iran planują również przyspieszyć utworzenie Międzynarodowego Korytarza Transportowego Północ-Południe (INSTC) – multimodalnej sieci statków, kolei i dróg o długości 7,2 tys. km, służącej do przemieszczania ładunków między Indiami, Iranem, Afganistanem, Azerbejdżanem, Rosją, Azją Środkową i Europą. Kreml traktuje ten szlak m.in. jako alternatywę dla Kanału Sueskiego i szansę na stworzenie nowych łańcuchów dostaw.  - przekonuje Alex Vatanka z Middle East Institute.

4. Zwycięstwo skrajnej prawicy w Izraelu

Po roku spędzonym w opozycji lider Likudu Binjamin Netanjahu wraca na stanowisko premiera. Tym razem w towarzystwie partii ultraortodoksyjnych.  - komentował w listopadzie na łamach DGP były szef Mosadu Dani Jatom. Skład nowej koalicji dowodzi, że w Izraelu w ekspresowym tempie nastąpiła normalizacja skrajnie prawicowych poglądów. Ministrem bezpieczeństwa publicznego zostanie niegdyś marginalizowany Itamar Ben Gewir. W przeszłości skazany był za podżeganie do rasizmu i wspieranie terrorystów. Na miesiąc przed listopadowymi wyborami do Knesetu trafił zresztą na pierwsze strony gazet, gdy został sfilmowany, jak wyciąga broń w kierunku Palestyńczyków, którzy rzucili w niego kamieniem podczas wizyty w arabskiej części okupowanej Jerozolimy. Polityk wezwał policję do ich zastrzelenia. Jego poprzednik na stanowisku szefa resortu Omer Barlew ostrzegał, że Ben Gewir może wywołać konfrontację z Palestyńczykami i doprowadzić do kolejnej intifady arabskiego narodu. - przekonywał Barlew. A jeśli tak się stanie, zagrożone zostaną wynegocjowane przez byłego prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa przełomowe Porozumienia Abrahama, które doprowadziły do normalizacji stosunków Izraela z częścią świata arabskiego. Wiele zmieni się także w polityce wewnętrznej państwa żydowskiego. Ugrupowania wchodzące w skład sojuszu oczekują bowiem szeroko zakrojonych reform, które - zdaniem odchodzącego premiera Ja’ira Lapida - sprawią, że Izrael zamieni się w żydowską wersję Iranu. Jeden z koalicjantów Netanjahu - Zjednoczony Judaizm Tory - chce nie tylko zwiększenia lekcji religii w świeckich szkołach, ale i np. wzmocnienia segregacji płciowej na plażach.

5. Elon Musk i rządy miliarderów

Twitter chciał kupić, by - jak przekonywał - pomóc ludzkości i wzmocnić wolność słowa na świecie. Od momentu przejęcia kontroli nad platformą przywrócił m.in. konto byłego prezydenta USA Donalda Trumpa. Ten został zawieszony przez Twittera w 2021 r. "ze względu na ryzyko dalszego podżegania do przemocy" po styczniowym ataku na Kapitol. Odblokowany został także influencer Andrew Tate, który na czarną listę trafił w związku z wpisami sugerującymi, że kobiety powinny "ponosić pewną odpowiedzialność" za bycie napastowanymi seksualnie. W mniej niż dwa miesiące od zakupu, Musk zwolnił ponad połowę pracowników Twittera, przestraszył wielu z jego głównych reklamodawców i dokonał serii nierozważnych zmian w programie weryfikacji kont. Zamiast sukcesów na horyzoncie pojawiło się ryzyko bankructwa uruchomionego w 2006 r. serwisu. Prawdopodobnie najbardziej niebezpieczny może okazać się jednak wpływ, jaki Musk wywarł na prezesów firm technologicznych z Doliny Krzemowej. Jak zauważa “New York Times”, w ostatnich tygodniach wielu inwestorów z branży technologicznej wyraziło swój podziw dla działalności Muska. Szef Netflixa Reed Hastings określił go mianem "najodważniejszej i najbardziej kreatywnej osoby na planecie". Obrońcy miliardera postrzegają jego surowy styl zarządzania jako niezbędny w dzisiejszych czasach. "Mówi rzeczy, które wielu dyrektorów chciałoby powiedzieć" - komentował Roy Bahat, inwestor w Bloomberg Beta. Jego zdaniem przejęcie Twittera przez Muska to żywy eksperyment, dzięki któremu inni przedsiębiorcy z Doliny Krzemowej dowiedzą się, na ile w rzeczywistości mogą sobie pozwolić. “Postrzegają go jako promotora nowych standardów, które, mają nadzieję, zagoszczą w Dolinie Krzemowej” - czytamy w “NYT”. Pisarz John Ganz nazwał ten światopogląd "bossizmem" - przekonaniem, że ludzie, którzy budują i prowadzą ważne firmy technologiczne, oddali zbyt wiele władzy leniwym i zbyt lewicowym pracownikom. Według Ganza osoby pokroju Muska spróbują wykorzystać okazję, by ostro przechylić kulturę branży technologicznej na prawo i traktować swoich pracowników gorzej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj