Dziennik Gazeta Prawana logo

Boni przybił "żółwika" z Olejnik

19 listopada 2009, 11:00
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Boni przybił "żółwika" z Olejnik
Inne
Szef doradców premiera zapewnia, że nawet nie myśli o tym, żeby stanąć na czele Rady Ministrów. "Nie noszę buławy premiera w plecaku, ale plecak" - podkreślił minister Michał Boni. Na koniec wywiadu, który przeprowadzała Monika Olejnik, przybił z nią "żółwika".

"Żółwik", zamiast podania ręki, miał chronić polityka i dzienikarkę Radia ZET przed świńską grypą. Ale to zdarzyło się dopiero na sam koniec wywiadu.

p

Wcześniej szef zespołu doradców premiera Donalda Tuska zapewniał, że nie ma ambicji zastąpić przywódcę Platformy Obywatelskiej. "W ogóle o tym nie myślę. Nie sądzę, żeby premier Tusk myślał o tym, żebym został premierem. Nie noszę buławy premiera w plecaku, ale noszę plecak" - podkreślał Boni.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj