Eksperci dają ostatnią szansę szefowi komisji śledczej do spraw nacisków na wymiar sprawiedliwości za rządów PiS Andrzejowi Czumie. Jeżeli ich publicznie przeprosi, to odstąpią od prywatnego aktu oskarżenia. Prawnicy uważają, że były minister sprawiedliwości ich zniesławił.
"Czekam do poniedziałku, góra wtorku. Jeżeli usłyszę przeprosiny przed kamerami stacji telewizyjnych wtedy odstąpię. Jeżeli nie to ja i doktor Waldemar Gontarski postąpimy zgodnie z zapowiedziami" - mówi Maciejowi Dudzie z "Dziennika Gazety Prawnej" Andrzej Jóźwiak.
Obaj prawnicy poczuli się obrażeni słowami przewodniczącego komisji, który miał pretensje o ekspertyzę w sprawie jego odwołania z szefowania jej pracom.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|