We wtorek 14 kwietnia w siedzibie Prawa i Sprawiedliwości przy ul. Nowogrodzkiej w Warszawie odbyło się pilne spotkanie władz partii. Według nieoficjalnych informacji kierownictwo rozważało zakazanie członkom ugrupowania tworzenia stowarzyszeń, co mogłoby pokrzyżować plany byłego premiera Mateusza Morawieckiego.
Beata Szydło: Nie ma zakazu zakładania stowarzyszeń
Te doniesienia skomentowała europosłanka PiS Beata Szydło w Radiu Zet. Rozmawialiśmy o planach, o sytuacji międzynarodowej, która jest nieco inna w wyniku wyborów na Węgrzech, więc dużo tematów – powiedziała.
Podkreśliła, że nie ma zakazu zakładania stowarzyszeń w PiS. Z tego, co się orientuję, to wiele naszych koleżanek i kolegów albo jest członkami stowarzyszeń, albo współpracuje. Rzecz normalna – dodała.
Szydło: Jest jeden warunek
Zdaniem byłej wicepremier Mateusz Morawiecki nie powinien odchodzić z PiS i zakładać własną partię. Rozmawiałam z Mateuszem Morawieckim ostatnio kilkukrotnie i nie sądzę, by miał pomysł, żeby odchodzić z PiS. Nie widzę w tej chwili powodu, dla którego miałby być wyrzucony z PiS – mówiła wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości.
Oceniła, że nie ma nic złego w tym, że politycy PiS prowadzą różnego rodzaju aktywność. Jest jeden warunek – każda z aktywności musi współgrać i wspierać naszą działalność polityczną, a nie być w kontrze – podkreśliła.
"Nowa inicjatywa nie może być traktowana jako trampolina"
Według niej plan Mateusza Morawieckiego to "poszerzenie środowiska, z którym PiS mogłoby współpracować i baza do tworzenia planów programowych”. Każda inicjatywa, która poszerzy poparcie dla nas, jest uzupełnieniem naszych prac programowych i powinna powstawać – komentuje była premier. Jednak nowa inicjatywa "nie może być traktowana jako trampolina, która ma doprowadzić do rozbicia ugrupowania".