Dziennik Gazeta Prawana logo

Chiński satelita szpiegowski w służbie Iranu. Był wykorzystany do ataków na bazy USA na Bliskim Wschodzie

dzisiaj, 09:21
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Chiński satelita szpiegowski w służbie Iranu. Był wykorzystany do ataków na bazy USA na Bliskim Wschodzie
Chiński satelita szpiegowski w służbie Iranu. Był wykorzystany do ataków na bazy USA na Bliskim Wschodzie/ShutterStock
Iran wykorzystał w marcu chińskiego satelitę szpiegowskiego do ataków na amerykańskie bazy wojskowe na Bliskim Wschodzie - przekazał w środę dziennik „Financial Times”, powołując się na dokumenty Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC).

Iran monitorował amerykańskie obiekty

Powołując się irańskie dokumenty, gazeta podała, że siły powietrzno-kosmiczne IRGC nabyły satelitę TEE-01B, zbudowanego i wystrzelonego przez chińską firmę Earth Eye Co. Do transakcji doszło w końcu 2024 r., po wystrzeleniu satelity w kosmos z Chin.

Irańscy dowódcy wojskowi polecili satelicie monitorowanie głównych amerykańskich obiektów - przekazał „FT”, powołując się na zdjęcia baz wykonane przez satelitę w marcu przed i po ataku dronów, a także listy współrzędnych z oznaczeniem czasu i analizę orbitalną.

Od 28 lutego do 8 kwietnia na Bliskim Wschodzie trwały ataki Izraela i USA na Iran oraz odwetowe naloty irańskie na amerykańskie bazy i cele cywilne w arabskich krajach Zatoki Perskiej.

Amerykańskie bazy lotnicze na celowniku

Według „FT” satelita wykonał zdjęcia bazy lotniczej Prince Sultan w Arabii Saudyjskiej 13, 14 i 15 marca. 14 marca prezydent USA Donald Trump potwierdził, że samoloty amerykańskie w bazie zostały trafione.

Według raportu satelita monitorował również bazę lotniczą w Jordanii, a także miejsca w pobliżu amerykańskiej bazy morskiej V Floty w Bahrajnie oraz lotnisko w Irbilu w Iraku mniej więcej w czasie, gdy IRGC twierdził, że doszło do ataków na obiekty w tych rejonach - przypomniała agencja.

Jak wynika z raportu, w ramach umowy IRGC uzyskało dostęp do komercyjnych stacji naziemnych obsługiwanych przez Emposat, zlokalizowaną w Pekinie firmę zajmującą się kontrolą satelitów i usługami transmisji danych, której sieć rozciąga się na Azję, Amerykę Łacińską i inne regiony.

Co na doniesienia "FT" amerykańskie i chińskie służby?

Uzyskanych przez „FT” informacji nie skomentowały dotąd Biały Dom, CIA ani Pentagon. Chińskie resorty spraw zagranicznych i obrony nie odpowiedziały na prośbę agencji Reutera o komentarz, podobnie jak Earth Eye Co. i Emposat. Zapytana o sprawę ambasada Chin w Waszyngtonie odpowiedziała „FT”, że „zdecydowanie sprzeciwia się rozpowszechnianiu (...) spekulatywnej i insynuującej dezinformacji na temat Chin”.

W ostatnich dniach prezydent USA Donald Trump ostrzegał, że Chiny staną w obliczu „poważnych problemów”, jeśli dostarczą Iranowi systemy obrony powietrznej - przypomniał Reuters.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj