Wpis internauty trafny. Ale co ma wspólnego z życiem? Wystarczy prześledzić fora serwisów informacyjnych. Co znajdziemy? Merytoryczną dyskusję? Szacunek? Raczej nie. Często są to tylko obelgi. Ale wszystko było OK.

Reklama

Oburzeni internauci odezwali się dopiero wtedy, kiedy poczuli się skrzywdzeni krytycznymi słowami pod ich adresem i to wypowiedzianymi publicznie. I posypały się jakże merytoryczne komentarze. A i oczywiście szanujące odbiorcę. Przykład? Nie podam tych najbardziej hardcorowych. Podam swój ulubiony: "Przesyłam całusy, giermańskie sługusy!" - napisała Notoryczna z Jeleniej Góry.

Rozumiem, że według Notorycznej Polak powinien pracować tylko w firmie z polskim kapitałem. Świetny pomysł! To może wszystkich nas przyjmie Poczta Polska?

Zresztą nienawiść internautów skierowana jest nie tylko do niemieckiego "Der Dziennika". Bo za "obcy" kapitał obrywa też Agora. "Pa pa powiedziałem już dawno. Żal mi Was może jeszcze poczujecie się polakami" - napisał na stronie dziekujemy.pl, gdzie sieciowcy składają "życzenia" z okazji 20-tych urodzin "GW", Tomasz z Gdańska.

I na koniec cytat ze strony pocalujciemnie...: "Mam nadzieje, ze ta lekcja wychowania internetowego nie zawiedzie i dziennikarze zaczna darzyc internet i internautow szacunkiem, na jaki zasluguja" - napisał Anonim z Warszawy. A ja mam nadzieję, że lekcję wychowania zaliczą też internauci.

(w cytatach z sieci zachowaliśmy oryginalną pisownię)