"Lustracja przynosi więcej szkód niż efektów pozytywnych" - metropolita krakowski kard. Stanisław Dziwisz w wypowiedzi dla włoskiego radia RAI przedstawił swój stosunek do rozliczania się z przeszłością duchownych. Stwierdził też, że sprawę abp. Stanisława Wielgusa ktoś sprowokował, a potem nią sterował.
"Tak dalej być nie może" - tak kard. Dziwisz skomentował ostatnie wydarzenia związane z lustracją w rozmowie z włoskim radiem. Podkreślił, że nie jest to najważniejsza w Polsce kwestia. Według hierarchy bardziej potrzebne są "przebaczenie i pojednanie". Jednocześnie jednak zaznaczył, że duchowni chcą "przejrzystości w Kościele".
Kardynał Dziwisz skomentował też sprawę abp. Stanisława Wielgusa, który zrezygnował z funkcji metropolity warszawskiego po tym, jak ujawniono dokumenty na temat jego współpracy z SB. Stwierdził, że sprowokowana i sterowana afera może świadczyć, że komuś mogło zależeć na przedstawieniu głębokiego kryzysu w Kościele Jana Pawła II. "Jest mi bardzo przykro z tego powodu" - podsumował.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|