W koalicji kryzys goni kryzys. Ostatni rozegrał sie wokół poparcia przez LPR kandydatury Sławomira Skrzypka na szefa Narodowego Banku Polskiego. LPR zagłosowała za tą kandydaturą dopiero wtedy, gdy do rady nadzorczej TVP weszła osoba rekomendowana przez partię Giertycha.
Premier Kaczyński mówi, że nie rozumie zachowania wicepremiera, który w ostatnich dniach występował przeciwko PiS. W "Sygnałach Dnia" w Polskim Radiu dodał: "Bardzo bym namawiał koalicjantów, żeby już kolejnych kryzysów nie powodowali, bo któregoś dnia zostanie to uznane za wyczerpanie się możliwości tej koalicji".
Jarosław Kaczyński potwierdza też, że zastanawia się nad dalszym rozwojem wypadków, gdyby potwierdziły się podejrzenia o udział Andrzeja Leppera w seksaferze. Jednak premier nie chciał odpowiedzieć na pytanie, czy możliwa jest koalicja rządowa z udziałem Samoobrony, ale bez Leppera.
W "Sygnałach Dnia" szef rządu mówił też o raporcie z likwidacji Wojskowych Służb Informacyjnych. Według niego jest w nim wiele ciekawych informacji, które jednak wymagają weryfikacji. To komentarz do informacji, że w raporcie pojawia się nazwisko Marka Borowskiego w kontekście współpracy z PRL-owskim wywiadem. Szef Socjaldemokracji zaprzecza, by kiedykolwiek współpracował z komunistycznymi służbami.