"Nie będą mieli mostów, nie będą mieli elektrowni, nie będą mieli niczego. Nie będę się zagłębiał, bo są inne rzeczy gorsze od tych dwóch" - powiedział w rozmowie z mediami w czasie wielkanocnego wydarzenia na terenie Białego Domu. Trump potwierdził, że trwają negocjacje. "Zobaczymy, co się wydarzy" - dodał. Podkreślił, że otwarcie cieśniny Ormuz jest "dużym priorytetem". Dodał, że wierzy, iż Irańczycy negocjują w dobrej wierze.
Przekazał, że obaj członkowie załogi amerykańskiego myśliwca F-15, który został w piątek strącony nad Iranem, są ranni. Prezydent zapewnił, że wojskowi dochodzą do zdrowia. Ocenił też, że Irańczykom się "poszczęściło", gdy zdołali zestrzelić tę maszynę.
Trump o tym, "co musi zrobić Iran"
Zaznaczył, że wojna mogłaby zakończyć się bardzo szybko, gdyby Irańczycy "zrobili to, co muszą zrobić". "Muszą zrobić pewne rzeczy, wiedzą o tym. Negocjują. Doszło do całkowitej zmiany reżimu" - oznajmił. Wyraził przekonanie, że obecni rządzący w Iranie są dużo bardziej rozsądni, dużo mądrzejsi i nie tak zradykalizowani w porównaniu z "szaleńcami", którzy kierowali tym krajem wcześniej. Przekazał, że widział propozycję dotyczącą zawieszenia broni i uznał ją za niewystarczająco dobrą, lecz ocenił, że to ważny krok.
Dzień wcześniej prezydent zapowiedział, że do wtorku wieczorem czasu wschodnioamerykańskiego Irańczycy mają otworzyć cieśninę Ormuz. Ultimatum upływa o godz. 20 we wtorek (godz. 2 w nocy z wtorku na środę w Polsce). Trump powiedział też, że Amerykanie przekazali wcześniej w tym roku broń dla protestujących Irańczyków za pośrednictwem "pewnej grupy". Jednak - jak dodał - osoby te zatrzymały przekazane uzbrojenie. Dzień wcześniej powiedział telewizji Fox News, że broń została przekazana za pośrednictwem Kurdów. Irańscy Kurdowie zaprzeczyli tym doniesieniom. Trump z kolei wyraził przekonanie, że Irańczycy stawiliby czoła władzom w Teheranie, gdyby byli uzbrojeni.
"W ciągu 45 dni unicestwiliśmy bardzo silny kraj" - oświadczył prezydent. Uznał, że z tego powodu Iran chciałby zawieszenia broni. "Pozwolenie Iranowi na to, by posiadał broń jądrową, to zbrodnia wojenna" - oznajmił Trump. Odpowiadając na pytanie o to, w jaki sposób atak na irańską infrastrukturę miałby nie stanowić zbrodni wojennej, odparł: - Bo to są zwierzęta. Tę wypowiedź Trumpa przytoczyła agencja Reutera.
Trump o NATO: wkrótce się dowiecie
Prezydent powtórzył, że NATO nie stanęło na wysokości zadania i powinno się wstydzić. Pytany o to, czy rozważa wycofanie się z Sojuszu, odpowiedział: "Wkrótce się dowiecie". Trump rozmawiał z dziennikarzami po rozpoczęciu tradycyjnej wielkanocnej imprezy Easter Egg Roll, zorganizowanej na terenie Białego Domu i skierowanej głównie dla dzieci. "To bardzo wyjątkowy dzień. To dzień, w którym czcimy Jezusa i religię "- powiedział Trump w przemówieniu.
Trump chwali się sukcesami
"Naszemu krajowi jeszcze nigdy nie wiodło się tak dobrze. Zobaczycie to wkrótce. Rzeczy, które robimy, nigdy wcześniej nie były robione. Pobiliśmy wszelkie rekordy na giełdach. Pobiliśmy wszelkie rekordy pod kątem militarnym - wymieniał, przemawiając u boku wielkanocnego zajączka. Mówił o wojnie z Iranem i uratowaniu załogi myśliwca F-15.