Jarosław Kaczyński skrytykował w wywiadzie dla DZIENNIKA pomysł na podział pacjentów na biedniejszych i bogatszych. Szef rządu mówi, że może być tak, że w publicznych szpitalach bogaci będą leżeli w separatkach, a biedni będą zdani na sale wieloosobowe i korytarze.
Jednak Ministerstwo Zdrowia upiera się, że to dobry plan. Wiceminister Bolesław Piecha chce przekonać do niego premiera. I dodaje, że każdy minister musi do swoich pomysłów przekonywać szefa rządu, bo takie jest jego zadanie. Piecha nie zgadza się, że plan wprowadzi podział na lepszych i gorszych chorych.
Według pomysłu Zbigniewa Religi, pacjent, płacąc od 7 do 10 złotych miesięcznie, mógłby liczyć na lepsze warunki leczenia. Wcześniej zostanie określony podstawowy koszyk usług medycznych, na które mogą liczyć ci, którzy nie wykupią dodatkowego ubezpieczenia. Ustawa ma być gotowa do czerwca.