Ta sprawa jest dużo ważniejsza niż Afganistan i Irak - mówił w TVN24 Radosław Sikorski. I dodał, że właśnie dlatego cała kwestia jest przez polskie władze traktowana niezwykle poważnie. Najważniejszym kryterium będzie czy zwiększy się bezpieczeństwo naszego kraju. Decyzja jest na tyle ważna, że będzie ją musiał zatwierdzić parlament - podkreśla minister.
Amerykanie już oficjalnie zaproponowali Czechom, że na ich terenie postawią stacje radarowe wchodzące w skład tarczy antyrakietowej. Co miałoby stanąć w Polsce? Nikt tego jeszcze wprost nie powiedział, ale Radosław Sikorski pytany "czy w Polsce miałyby być rozmieszczone wyrzutnie rakiet, a w Czechach - baza radarowa", szef resortu obrony odparł, że "wydaje się w tym kierunku zmierzać intencja USA". Ale unika wyraźnej odpowiedzi, kiedy zaczną się rozmowy z USA na temat tarczy.