Dziennik Gazeta Prawana logo

Macierewicz: To nie media są w raporcie najważniejsze

12 października 2007, 15:19
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Nie media, a dowody, że WSI nie wypełniały swojej roli ochrony armii polskiej i bezpieczeństwa państwa, są najważniejsze w tym raporcie - mówi w rozmowie z DZIENNIKIEM Antoni Macierewicz, wiceminister obrony, szef komisji weryfikacyjnej WSI. Jego zdaniem, przeciek o agentach wśród dziennikarzy nie pochodzi z kierowanej przez niego komisji.

Anna Marszałek: Czy przeciek informacji o agenturze WSI w mediach wyszedł z komisji weryfikacyjnej?
Antoni Macierewicz: Jestem w trakcie ustalania, skąd nastąpił przeciek. Wstępna analiza pokazuje, że są to informacje z rożnych miejsc, i to czasami nieprecyzyjne.

Nieprawdziwe?
Nieprecyzyjne.

Poczuwa sie pan do odpowiedzialności za przeciek?
Dlaczego?

Bo źródłem może być komisja, którą pan kieruje.
Moim zdaniem źródłem nie jest komisja weryfikacyjna.

Ale pana wypowiedź uwiarygodnia ten materiał.
Nie wiedziałem, że moja wypowiedź zostanie pocięta ani w jakim kontekście użyta.

Czy w mediach było 115 agentów WSI, jak podała TVP?
Skala zjawiska jest bardzo duża. Nie mogę potwierdzić ani zaprzeczyć żadnej konkretnej liczbie.

A te ujawnione juz nazwiska znajdą się w raporcie?
Ja nie podaję żadnych nazwisk. Moje wypowiedzi odnosiły sie do mechanizmów. Niewątpliwie raport zajmuje się sprawą inwigilowania mediów i prób wpływania na nie przez służby. Nie jest to jednak ani najważniejsze, ani nie zajmuje w nim najwięcej miejsca. Najważniejsza nie jest też działalność oddziału Y, co sugerowano przedtem.

To o czym jest głównie ten raport?
O przestępstwach wymienianych w oświadczeniach weryfikacyjnych żołnierzy WSI.

Tam jest katalog 10 przestępstw - od ujawnienia tajemnicy państwowej, przez korupcję przy przetargach, aż po wpływanie na media, politykę i biznes.
I takie sprawy są tam wymienione, ale chodzi przede wszystkim o dowody, że WSI nie wypełniały swojej roli ochrony armii polskiej i bezpieczeństwa państwa.

Ile wniosków do prokuratury skieruje komisja weryfikacyjna?
Nie chciałbym teraz odpowiadać. Jest to związane z treścią raportu.

A ilu winnych tych przestępstw wymienia raport?
Nie jest to kilka osób. Są wśród nich też politycy, którzy nadzorowali służby, jeśli wiedzieli o przestępstwach i nic z tym nie zrobili.

Chodzi o ministrów i wiceministrów obrony narodowej?
Przed publikacją raportu nie mogę wymieniać żadnych nazwisk ani funkcji osób odpowiedzialnych.

Czy 1 lutego, jak zapowiedział prezydent, przeczytamy raport o WSI?
To nie zależy ode mnie. Zgodnie z ustawą premier wyznacza termin sporządzenia raportu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj