Anna Marszałek: Czy przeciek informacji o agenturze WSI w mediach wyszedł z komisji weryfikacyjnej?
Antoni Macierewicz: Jestem w trakcie ustalania, skąd nastąpił
przeciek. Wstępna analiza pokazuje, że są to informacje z rożnych miejsc, i to czasami nieprecyzyjne.
Nieprawdziwe?
Nieprecyzyjne.
Poczuwa sie pan do odpowiedzialności za przeciek?
Dlaczego?
Bo źródłem może być komisja, którą pan kieruje.
Moim zdaniem źródłem nie jest komisja weryfikacyjna.
Ale pana wypowiedź uwiarygodnia ten materiał.
Nie wiedziałem, że moja wypowiedź zostanie pocięta ani w jakim kontekście użyta.
Czy w mediach było 115 agentów WSI, jak podała TVP?
Skala zjawiska jest bardzo duża. Nie mogę potwierdzić ani zaprzeczyć żadnej konkretnej liczbie.
A te ujawnione juz nazwiska znajdą się w raporcie?
Ja nie podaję żadnych nazwisk. Moje wypowiedzi odnosiły sie do mechanizmów. Niewątpliwie raport zajmuje się sprawą inwigilowania mediów i prób wpływania na nie przez służby. Nie jest to
jednak ani najważniejsze, ani nie zajmuje w nim najwięcej miejsca. Najważniejsza nie jest też działalność oddziału Y, co sugerowano przedtem.
To o czym jest głównie ten raport?
O przestępstwach wymienianych w oświadczeniach weryfikacyjnych żołnierzy WSI.
Tam jest katalog 10 przestępstw - od ujawnienia tajemnicy państwowej, przez korupcję przy przetargach, aż po wpływanie na media, politykę i biznes.
I takie sprawy są tam wymienione, ale chodzi przede wszystkim o dowody, że WSI nie wypełniały swojej roli ochrony armii polskiej i bezpieczeństwa państwa.
Ile wniosków do prokuratury skieruje komisja weryfikacyjna?
Nie chciałbym teraz odpowiadać. Jest to związane z treścią raportu.
A ilu winnych tych przestępstw wymienia raport?
Nie jest to kilka osób. Są wśród nich też politycy, którzy nadzorowali służby, jeśli wiedzieli o przestępstwach i nic
z tym nie zrobili.
Chodzi o ministrów i wiceministrów obrony narodowej?
Przed publikacją raportu nie mogę wymieniać żadnych nazwisk ani funkcji osób odpowiedzialnych.
Czy 1 lutego, jak zapowiedział prezydent, przeczytamy raport o WSI?
To nie zależy ode mnie. Zgodnie z ustawą premier wyznacza termin sporządzenia raportu.