Dziennik Gazeta Prawana logo

Dorn odszedł, bo nie współpracował z prokuraturą

12 października 2007, 15:40
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ludwik Dorn odszedł z MSWiA, bo minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro miał zastrzeżenia do pracy policji. Pogłoski o sporze z Dorna z prokuratorami potwierdza w rozmowie z "Wprost" jego następca Janusz Kaczmarek.

Kaczmarek chce podzielić kierowany przez siebie resort na dwa ministerstwa: spraw wewnętrznych i - osobno - administracji."MSWiA powinno być podzielone na dwa odrębne resorty. Administracja to typowa kompetencja szefa rządu i mogłaby być związana z kancelarią premiera" - mówi.

Szef MSWiA częściowo potwierdza spekulacje, że przyczyną dymisji jego poprzednika Ludwika Dorna była zła współpraca policji z prokuraturą. Kaczmarek - były prokurator krajowy - przyznaje, że on i szef resortu sprawiedliwości Zbigniew Ziobro mieli do policjantów poważne zastrzeżenia.

"Zwłaszcza z terenu dochodziły do nas sygnały o złej współpracy między prokuratorami a policjantami, szczególnie z Centralnego Biura Śledczego. Policja bała się wchodzić w niektóre tematy, jak chociażby układ warszawski. Prokuratorzy oczekiwali od policjantów konkretnych działań i nie mogli się ich doczekać. Mam nadzieję, że teraz to się zmieni" - mówi minister Kaczmarek.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj