Oleksy teraz niemal w każdej swojej wypowiedzi przeprasza Kwaśniewskiego za swoje słowa. Jednak, jak przyznaje w "Życiu Warszawy", także o jego majątku krążą krzywdzące go obiegowe opinie. "Kiedyś podczas pobytu w Watykanie ktoś mi gratulował wspaniałego pałacu nad Bugiem, którego nie mam" - mówi Oleksy gazecie.
Okazuje się jednak, że były premier ma większy majątek niż Aleksander Kwaśniewski. Były prezydent ma około miliona złotych oszczędności, ale i spory kredyt do spłacenia. Oleksy ma podobną sumę na koncie, ale nie ma długów.
Jednak w czasie rozmowy z Aleksandrem Gudzowatym Oleksy długo rozwodził się nad majątkiem Kwaśniewskiego. Na nagraniach, które ujawnił DZIENNIK, były premier opowiada o apartamencie wartym 4,5 mln zł, o ziemi w Kazimierzu Dolnym i budowie domu pod Warszawą. Dodaje, że Kwaśniewski nie jest w stanie wykazać, że jego majątek jest legalny. Były prezydent zaprzeczył i sam ujawnił swój majątek, jego zdaniem - jak na byłego prezydenta niezbyt oszałamiający.