Szef MEN nie ukrywa, że jego celem jest to, aby Unia Europejska stworzyła program walki z agresją i przemocą w szkole. "Mógłby się on opierać na założeniach programu <Zero tolerancji>, który ma na celu zaostrzenie dyscypliny" - przyznaje Roman Giertych.
Zaznacza, że przedstawiona przez niego koncepcja spotkała się już z zainteresowaniem kilku ministrów edukacji państw Unii. "O poprawę bezpieczeństwa w europejskich szkołach na nieformalnym spotkaniu ministrów edukacji na początku marca w Heidelbergu apelował również Jan Figel, komisarz UE ds. edukacji" - dodaje szef MEN.
Jako pierwsza do starań Romana Giertycha przyłączyła się Marietta Jannakou, grecka minister edukacji. Wspólnie na początku lutego wystosowali list do szefów resortów edukacji państw Unii, w którym wskazywali, że temat bezpieczeństwa w szkołach powinien zostać uznany za priorytet w europejskim programie "Edukacja i szkolenie 2010". Giertych dodaje, że problemowi agresji w szkołach powinno zostać poświęcone spotkanie ministrów edukacji państw UE. Jego zdaniem mogłoby do niego dojść już na początku przyszłego roku, kiedy Unii będzie przewodniczyć Słowenia.
Posłanka PO Domicella Kopaczewska z sejmowej komisji edukacji przyznaje, że szkoły w całej Europie borykają się z problemem agresji wśród uczniów. Jednak - jej zdaniem - jeżeli Unia Europejska zdecyduje się opracować wspólny, mający na celu poprawę bezpieczeństwa w szkołach, to będzie to raczej oparte na pomocy psychologicznej dla agresywnych uczniów niż zaostrzeniu dyscypliny.
"Zamiast karać uczniów, należy raczej zastanowić się, jak zagospodarować im czas wolny" - podkreśla Kopaczewska. Jej partyjna koleżanka Krystyna Szumilas, przewodnicząca sejmowej komisji ds. edukacji, dodaje, że w jej ocenie zaostrzenie rygoru w szkołach przyniesie efekt odwrotny od zamierzonego i doprowadzi do eskalacji przemocy wśród uczniów.
Roman Giertych zapewnia jednak, że "Zero tolerancji" to nie tylko elementy dyscyplinujące, takie jak zakaz używania telefonów komórkowych w czasie lekcji, wprowadzenie mundurków szkolnych, stworzenie jasnego systemu kar za przewinienia (np. prac społecznych). Giertych przypomina, że resort edukacji przeznaczy do 2013 r. 700 mln euro na zajęcia pozalekcyjne oraz opiekę psychologiczną w szkołach. Szef MEN chce również nagradzać tych uczniów, którzy wykazują się solidarnością wobec swoich kolegów i pomagają ofiarom agresji.
Roman Giertych szuka poparcia dla swojego programu "Zero tolerancji dla przemocy w szkole" na forum europejskim. Dziś w Warszawie będą dyskutować o tym szefowie resortów edukacji Grupy Wyszehradzkiej - pisze DZIENNIK.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Reklama
Reklama
Reklama