Dziennik Gazeta Prawana logo

Łyżwińscy podróżują za pieniądze podatników

13 października 2007, 14:01
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
82 383 złotych - tyle wydaliśmy na podróże małżeństwa Wandy i Stanisława Łyżwińskich. Wynika z tego, że w ubiegłym roku para za pieniądze z Sejmu przejechała w sumie ponad sto tysięcy kilometrów. Tyle że żadne z nich nie ma własnego samochodu.

W ubiegłym roku Łyżwińscy dostali za przejazdy po około 41 tysięcy złotych. A to oznacza, że każde z nich musiało przejechać ponad 53,5 tys. km. Najdziwniejsze jest jednak, że ci miłośnicy podróży na czterech kółkach w oświadczeniach majątkowych wpisali, że nie mają żadnego samochodu - pisze "Super Express".

Łyżwińscy nie rezygnują z rozwijania swej "motoryzacyjnej pasji", mimo że sprawa już wcześniej została nagłośniona. Małżeństwo działaczy Samoobrony przez cztery lata wzięło z Kancelarii Sejmu na paliwo ponad 300 tys. zł. I nie zraziło ich nawet to, że sprawą zajęła się prokuratura. Postępowanie co prawda umorzono, ale Łyżwińscy musieli oddać pieniądze Kancelarii Sejmu.

"Wiemy o samochodowej sprawie małżeństwa Łyżwińskich. Zaraz po świętach zajmie się nią prezydium Sejmu" - obiecuje Bronisław Komorowski, wicemarszałek Sejmu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj