"Jestem szczęśliwy że mogę być znowu razem z rodziną" - mówił Mazur przed budynkiem aresztu. "Czuję świeże powietrze" - powiedział biznesmen. Dodał, że nie myśli o zadośćuczynieniu za miesiące spędzone za kratkami, choć podkreślił, że siedząc w więzieniu "cały czas myślał, że nie wiadomo za co siedzi tam człowiek niewinny".
Mazur spytany po wyjściu z aresztu przez dziennikarzy, czy chce coś przekazać polskiemu ministrowi sprawiedliwości, odpowiedział, że nie zna ministra Ziobro, więc nie ma mu nic do powiedzenia.
Ziobro był zaskoczony decyzją o odmowie ekstradycji Mazura. "To wina SLD, które złożyło wniosek o ekstradycję" - twierdzi minister sprawiedliwości. I zapowiada, że to nie koniec sprawy. Zapewnił, że procedura sprowadzenia do Polski polonijnego biznesmena podejrzanego o zlecenie zabójstwa byłego szefa policji nie jest zamknięta.
A politycy Sojuszu odpowiadają ministrowi bardzo ostro. "Minister sprawiedliwości poniósł spektakularną porażkę, szuka winy w SLD i posługuje się kłamstwem" - mówi szwef klubu SLD Jerzy Szmajdziński.Zapowiedział, że jego klub poprze wniosek o wotum nieufności dla Ziobry, a złożony przez PO. "Polska potrzebuje ministra sprawiedliwości, który nie jest mścicielem, a w swoim działaniu nie kieruje się polityczną zemstą" - mówi Szmajdziński.
Oburzyły słowa Ziobry choćby o byłym premierze Leszku Millerze. Zdaniem ministra sprawiedliwości, Miller przyjechał na miejsce zabójstwa generała Marka Papały i zadeptywał ślady. "W odróżnieniu od moich poprzedników z SLD, ja robię wszystko co możliwe w tej sprawie. A to za czasów Millera i Kalisza Mazura wypuszczono i pozwolono mu wyjechać z Polski" - dodaje minister Ziobro.
Sąd w Chicago zdecydował wczoraj, że nie wyda polonijnego biznesmena polskiemu wymiarowi sprawiedliwości. Sędzia zdecydował, że brak jest przekonujących dowodów winy Mazura, którego polska prokuratura oskarża o podżeganie do zabójstwa gen. Marka Papały. Mazur miał zabójcom proponować 40 tys. dolarów (ok. 120 tys. zł) za śmierć Komendanta Głównego Policji.
Mazur już wyszedł na wolność. Za kratami spędził 9 miesięcy. Minister Ziobro zapowiada, że Polska złoży kolejny wniosek o ekstradycję polonijnego biznesmena.