Dziennik Gazeta Prawana logo

Marzec zniknął, bo wie za dużo o Kaczyńskich?

5 listopada 2007, 23:17
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Były szef CBŚ zniknął, bo mógł za dużo wiedzieć o Porozumieniu Centrum, partii braci Kaczyńskich - twierdzi Radio Zet. Według "Wprost", nie ma podstaw, by stawiać Marcowi zarzuty. Były szef CBŚ ma być przesłuchany jako świadek, nie podejrzany.

Co może wiedzieć Jarosław Marzec? Tego Radio Zet nie precyzuje. Wiadomo jedynie, że były szef CBŚ, gdy jeszcze kierował biurem, mógł dotrzeć do nieznanych dotąd faktów, dotyczących Porozumienia Centrum. Marzec miał poznać te informacje, gdy warszawskie CBŚ rozbijało tzw. układ warszawski.

Ale jak podaje "Wprost", Marzec może być spokojny. Nie dostanie zarzutów - pisze tygodnik. Prokuratorzy na razie chcą przesłuchać byłego szefa CBŚ w charakterze świadka.

Gdy wiele miesięcy temu mundurowi przeszukiwali mieszkanie Pawła Bujalskiego, niegdyś prawej ręki prezydenta Warszawy Pawła Piskorskiego, zarekwirowali jego komputer. Ale nie tylko. Przejęli również wiele dokumentów dotyczących PC i pamiętnik pisany przez Macieja Zalewskiego, współwłaściciela spółki Telegraf.

Właśnie w tych dokumentach, jak i w pamiętniku, mogą znajdować się nieznane dotąd informacje na temat powstania Porozumienia Centrum, jak i historie pracy braci Kaczyńskich w Kancelarii Prezydenta Lecha Wałęsy. A to wszystko - jak utrzymuje Radio Zet - mogło się znaleźć w rękach Jarosława Marca.

Jak napisał dzisiejszy DZIENNIK, nawet najbliżsi współpracownicy Marca nie wiedzą, gdzie może się dzisiaj ukrywać. "Nie rozmawiam z nikim. Nie spotykam się. Mam poczucie gigantycznej krzywdy" - napisał jedynie w liście do reporterów DZIENNIKA Marzec.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj