W sprawie , czy naszego narodowego poczucia humoru zdecydowali się zabrać głos parlamentarzyści w swoich ponad 570 oświadczeniach poselskich wygłoszonych w obecnej kadencji. Rekordzistą pod tym względem jest poseł Solidarnej Polski Józef Rojek. Wśród jego 37 oświadczeń o bardzo zróżnicowanej tematyce są m.in. wystąpienia .
Wśród 30 oświadczeń posła Ruchu Palikota Piotra Chmielowskiego uwagę przykuwa wystąpienie . Poseł, którego sercu bliska jest ochrona środowiska, wyraził w oświadczeniu nadzieję na powrót tego "przepięknego motyla na swoje pierwotne stanowiska". Niepylak apollo to zagrożony motyl występujący w Pienińskim Parku Narodowym. Pienińskie gąszcze w jednym z kolejnych oświadczeń Chmielowskiego ustąpiły w medycynie, które poseł zdecydowanie potępił.
postanowiła z kolei zabrać głos w jednym ze swoich 29 oświadczeń posłanka PO Anna Nemś. Poseł Ruchu Palikota Jerzy Borkowski wygłosił oświadczenie, które poświęcił ministrowi zdrowia. Jego tytuł brzmiał: . Mniej finezyjnie poseł zatytułował kolejne ze swoich 25 wystąpień: .
Popis talentów literackich i pokaz wiedzy muzykologicznej dał z kolei w kilku swoich oświadczeniach poseł PiS Szymon Giżyński. Zdecydował się on zabrać głos m.in. . Ten wątek poseł następnie rozwinął w oświadczeniu zatytułowanym: . Inne z 15 oświadczeń Giżyński poświęcił z kolei .
Koleżanka klubowa Giżyńskiego posłanka Maria Zuba w dwóch oświadczeniach, jakie wygłosiła w tej kadencji, nie czyniła historycznych analogii. Jedno z nich wykorzystała za to do podziękowań i zatytułowała: .
Posłowie wygłosili jak dotąd 578 oświadczeń poselskich. Zrobiło to 118 parlamentarzystów; ponad połowa z tej liczby ma na koncie od jednego do trzech oświadczeń. Według Regulaminu Sejmu oświadczenie poselskie może zostać wygłoszone jedynie na zakończenie każdego dnia obrad i nie może trwać dłużej niż pięć minut. Co do treści oświadczeń, regulamin nie nakłada żadnych ograniczeń poza tym, że ich przedmiotem nie może być sprawa, której merytoryczna treść jest interpelacją lub zapytaniem poselskim.