- napisał Rulewski w oświadczeniu przesłanym w poniedziałek PAP.
Jak podkreślił, w trakcie jego pięcioletniej przynależności do komisji szereg wnoszonych przez niego inicjatyw, programów i projektów było utrącanych w wyniku: ograniczania prawa do wypowiedzi, pomijania w pracach przyjętych przez komisję, zakulisowej działalności, a ostatnio przez naruszanie porządku pracy komisji.
- wyliczył Rulewski.
Według niego nie można nie zauważyć wiodącej roli w tym względzie przewodniczącego komisji Mieczysława Augustyna (PO), który .
- konkludował Rulewski.
Augustyn w poniedziałkowej rozmowie z PAP nie zgodził się z przedstawioną przez Rulewskiego argumentacją. - przekonywał Augustyn.
Jego zdaniem rozgoryczenie Rulewskiego bierze się z tego, że wciąż działał on metodą związkową - tzn. zgłaszał swoje projekty z nikim ich wcześniej nie uzgadniając - ani z rządem, ani z większością polityczną. - powiedział Augustyn.