Nowa ustawa repatriacyjna w ciągu kilku tygodni, pierwsi sprowadzeni
Polacy - w drugim półroczu. Pełnomocniczka rządu do spraw dialogu
międzynarodowego Anna Maria Anders zapowiedziała centralne finansowanie
repatriacji Polaków ze Wschodu. Rząd chce, aby w ciągu 10 lat do kraju
mieli szansę wrócić wszyscy nasi rodacy zza wschodniej granicy.
- mówiła Anders.
- powiedziała. Podkreśliła, że przybysze będą mogli liczyć na zasiłki pokrywające transport i koszty pobytu w pierwszym okresie.
Poza zasiłkiem na adaptację, państwo dofinansowałoby też wynajęcie mieszkania. Jeśli samorządy chciałyby przekazać repatriantom swoje lokale, państwo zwróciłoby im 30 procent ich wartości.
Zobacz również
- powiedział minister w kancelarii premiera Henryk Kowalczyk. Wyjaśnił, że w tym roku na ten cel w budżecie zarezerwowano 30 milionów złotych.
Ministrowie tłumaczyli, że sprawa repatriacji nie ma nic wspólnego z przyjmowaniem do Polski uchodźców. Jednak Anna Maria Anders dodała, że - jej zdaniem - Polacy ze Wschodu powinni mieć pierwszeństwo przed uciekinierami z Syrii.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR